Kamil Nożyński ponownie pojawi się w produkcji Polsatu. Po występie w „Przyjaciółkach” oraz udziale w 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” aktor dołącza do obsady „Pierwszej miłości”. W serialu wcieli się w Roberta Lesiaka, mężczyznę z tragiczną przeszłością, który znalazł się w trudnym momencie życia. „To nie jest bohater jednowymiarowy” – zapowiada Nożyński i zdradza pierwsze szczegóły dotyczące swojej postaci.
Kamil Nożyński dołącza do „Pierwszej miłości”#
Kamil Nożyński coraz częściej pojawia się w produkcjach Polsatu. Widzowie mogli oglądać go w serialu „Przyjaciółki”, gdzie jego postać pojawiła się w historii Patrycji i Wiktora. Aktor wystąpił również w 18. edycji programu „Taniec z Gwiazdami”.
Teraz przed Nożyńskim kolejne aktorskie wyzwanie. Dołącza do obsady „Pierwszej miłości”, gdzie wcieli się w Roberta Lesiaka. Jak wynika z jego zapowiedzi, będzie to postać z trudną przeszłością, która straciła niemal wszystko.
„Jestem bardzo wdzięczny, że Polsat znalazł dla mnie rolę w swoim najbardziej oglądalnym serialu. Robert Lesiak, na szczęście dla mnie to nie jest bohater jednowymiarowy. Nic tak nie cieszy aktora jak postać skomplikowana, połamana, daleka od wyidealizowanych wzorów. To człowiek z tragiczną przeszłością, który stracił wszystko, więcej niż ludzie mogliby sobie wyobrazić. Bliskich, pieniądze, wszystko i to nie ze swojej winy, tylko ze zrządzenia losu”
- zdradza Kamil Nożyński.
„Jest już na krawędzi egzystencji”#
Sytuacja Roberta Lesiaka ma jednak zacząć się zmieniać za sprawą osoby, którą spotka na swojej drodze. Nożyński zaznacza, że mimo wcześniejszych doświadczeń jego bohater zachował własny system wartości.
„No i to jest też człowiek, który podejrzewam, że jest już na krawędzi egzystencji, przed poddaniem się. Jest sam, ale pozna kogoś, kto pozwoli mu uwierzyć w to, że jednak z najgorszych ciemności można wyjść. To co mnie cieszy w scenariuszu, to to, że on cały czas ma swój kręgosłup wartości, chociaż po tych wydarzeniach, które go spotkały, nie chcę za dużo zdradzać, na pewno został on nadszarpnięty”
- mówi aktor.
Twórcy przygotowali dla nowego bohatera historię, w której ważnym elementem będzie próba odbudowania życia. Sam Nożyński sugeruje również, że wątek Roberta może zostać połączony z uczuciami.
„Jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że ten człowiek zacznie odbudowywać swoje życie, będzie się podnosił, no to w tym nowym życiu być może czeka go pierwsza miłość”
- dodaje Kamil Nożyński.


