Patryk Słowik dał się poznać z zupełnie innej strony. Dziennikarz, którego na co dzień oglądamy przy znacznie poważniejszych tematach, tym razem pojawił się na parkiecie. I szybko okazało się, że taniec nie jest mu obcy.
Patryk Słowik ruszył na parkiet#
Nagranie z Jastrzębiej Góry trafiło do mediów społecznościowych. Widać na nim bawiącego się Patryka Słowika. Nie byłoby w tym może nic szczególnego, gdyby nie fakt, że dziennikarz naprawdę nieźle sobie radzi.
Nie ma tu charakterystycznego dla wielu podobnych nagrań dreptania w miejscu czy nerwowego rozglądania się dookoła. Słowik tańczy swobodnie, łapie rytm i wygląda tak, jakby podobne wyjścia na parkiet nie były dla niego żadną nowością.
Film szybko zwrócił uwagę internautów. Trudno się temu dziwić, bo Słowik kojarzony jest przede wszystkim z dziennikarstwem śledczym, dokumentami, aferami i zadawaniem niewygodnych pytań. Na parkiecie można zobaczyć go zdecydowanie rzadziej.
Dziennikarz śledczy z poczuciem rytmu#
Internet widział już niejeden taniec polityka, dziennikarza czy innej znanej osoby. Zazwyczaj takie filmy zdobywają popularność dlatego, że ich bohaterowie na parkiecie radzą sobie, delikatnie mówiąc, różnie.

W przypadku Słowika żartować specjalnie nie ma z czego. Dziennikarz wyraźnie czuje muzykę, porusza się bez skrępowania i przede wszystkim dobrze się bawi.
Słowik skradł show#
Na nagraniu pojawia się także Krzysztof Stanowski, ale tym razem uwaga szybko przenosi się na jego redakcyjnego kolegę. Słowik na parkiecie po prostu wypada lepiej.

I chyba właśnie dlatego krótki film zwrócił taką uwagę. Poważny dziennikarz śledczy, którego zwykle ogląda się w zupełnie innych sytuacjach, nagle pokazuje, że poza redakcją potrafi całkiem nieźle odnaleźć się również na parkiecie.


