Sep 7, 2025 11:00 AM
Updated May 9, 2026 4:51 AM

Kazik Staszewski (62 l.), artysta, który przez dekady był głosem niezależności, postanowił zabrać głos w ważnej sprawie. Gdy Robert Biedroń, eurodeputowany Lewicy, wrzucił na X (dawniej Twitter) wpis: „Szon patrol na posterunku…” — w dniu hołdu dla tragicznie zmarłego polskiego pilota — Kazik postanowił zareagować. I zrobił to tak, jak potrafi najlepiej: piosenką, która wstrząsnęła siecią.

Wpis Biedronia, opatrzony zdjęciem prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem, zniknął po ok. 30 minutach. Tłumaczenie? „To nie ja, to asystent.” Ale jak pisaliśmy już wcześniej na Blask Online, ten żart był nie tylko nieudany — był aktem pogardy wobec pamięci poległego pilota i przyzwoleniem na przemoc symboliczną, która od miesięcy szerzy się w internecie pod szyldem „Szon Patrolu”.

Kazik: „Po niezwykłym akcie ohydy, obrzydzenia i szamba…”

Kazik, który przez lata unikał jednoznacznych deklaracji politycznych, tym razem nie wytrzymał. Swój występ poprzedził słowami:

„Po niezwykłym akcie ohydy, obrzydzenia i szamba muszę przypomnieć jednak taką starą piosenkę jednego ongiś popularnego piosenkarza”.

To nie była zwykła zapowiedź — to był komentarz do rzeczywistości, która przekroczyła granice przyzwoitości. Wideo z jego występem, stylizowane na protest-song, zawierało cytaty:

„Za to że naszych pilotów obrażasz”

„Za to co zrobiłeś”

„Że naszego majora obraziłeś”

Choć forma była surowa, przekaz był jasny: Kazik nie zgadza się na pogardę wobec ludzi, którzy poświęcają życie w służbie kraju.

Internet odpowiedział: "Tekst napisał Kazika asystent, który się pomylił"

Komentarze pod nagraniem mówią same za siebie:

@maciej123456789:

„Biedroń wynalazek TVN! Co on zrobił w polityce oprócz że był naczelnym gejem Polski i załatwił partnerowi posadę za 50 tysięcy?”

@JohnTaggar1099:

„Mistrzostwo świata! Brawo dla Kazika i jak go nie kochać!”

@KaszubLGD:

„Skiba przy Staszewskim to wycieraczka przy cholewie.”

@Caroll1947:

„Piękną piosenkę Kazik zaśpiewał. Komu się jeszcze podoba?”

@RysiekzMisia2:

„Tekst napisał Kazika asystent, który się pomylił.”

Czy to będzie nowy protest-song środowisk antylewicowych?  

Czy Kazik — świadomie lub nie — stworzył utwór, który wejdzie do repertuaru grup sprzeciwiających się lewicowej narracji, zwłaszcza tej reprezentowanej przez Biedronia?

Bo przecież trudno o bardziej symboliczny moment: polityk wrzuca nieprzemyślany wpis, tłumaczy się „błędem asystenta”, a w odpowiedzi dostaje piosenkę, która w punkt wyraża gniew społeczny. I to od artysty, który kiedyś powiedział, że „najlepszym prezydentem był Lech Kaczyński”.

W tym świetle Biedroń — zamiast prowokować — sam się podkłada. A Kazik, choć nie występuje z transparentem, śpiewa to, co wielu chciałoby wykrzyczeć.

Czy ta piosenka stanie się hymnem sprzeciwu?  Czy usłyszymy ją na demonstracjach, w memach, w ulicznych głośnikach? Jedno jest pewne: Kazik znów trafił w sedno.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy