Jan 26, 2026 2:20 PM
Updated May 9, 2026 4:38 AM

Michał Kołodziejczak rozbroił słuchaczy Radia ZET swoją szkolną szczerością. „Z geografii miałem czwórki, piątki… ale ściągałem jak się dało!” — wypalił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Internauci pokładają się ze śmiechu, a polityk znów udowadnia, że nie zna pojęcia „dyplomatyczna odpowiedź”.

Geografia na piątkę… z pomocą ściągi

W poniedziałkowym wywiadzie w Radiu ZET Kołodziejczak został zapytany o swoje szkolne oceny. Z entuzjazmem odpowiedział:

„Uwielbiam geografię, zawsze lubiłem!”

Ale gdy Rymanowski dopytał, czy nie zdarzało się ściągać, polityk bez zawahania rzucił:

„A co nie ściągałem? Ściągałem jak się dało!”

„Z wszystkiego!”

Instagram_ekolodziejczakInstagram_ekolodziejczak

Internet komentuje: „Minister edukacji się cieszy…”

W sieci nie zabrakło żartów:

„Minister edukacji właśnie zemdlał.”

„Przynajmniej nie udaje, że był prymusem.”

„Czekamy na kolejne wyznania: kto pisał mu wypracowania?”

Kołodziejczak znany jest z bezpośredniego stylu i braku politycznej kalkulacji. Tym razem jednak jego wypowiedź przeszła do historii jako jedna z najbardziej „ludzkich” w polityce.

Choć wyznanie o ściąganiu może brzmieć jak szkolna anegdota, dla Kołodziejczaka to kolejny dowód na to, że nie boi się mówić, jak było naprawdę.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy