To był moment, który poruszył niejednego. Książę William, znany z opanowania i królewskiej powściągliwości, nie zdołał powstrzymać łez podczas wywiadu z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego. Wzruszyła go historia Rhian Mannings – kobiety, która w zaledwie kilka dni straciła synka i męża. Gdy opowiadała o swojej tragedii, przyszły król Wielkiej Brytanii dosłownie się rozpłakał przed kamerą.
Królewska powściągliwość a emocje#
Brytyjska rodzina królewska od pokoleń słynie z żelaznej dyscypliny i opanowania emocji. Publiczne łzy to wśród „royalsów” prawdziwa rzadkość — ale nawet królewskie serce potrafi pęknąć. W najnowszym wywiadzie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego książę William rozpłakał się przed kamerą, gdy usłyszał poruszającą historię kobiety, która w krótkim czasie straciła syna i męża.
Książę William od lat uchodzi za najbardziej stonowanego i „bezproblemowego” członka rodziny królewskiej. Trzyma się z dala od skandali, poświęca obowiązkom i wspiera liczne inicjatywy społeczne. Jednak ostatnie dwa lata nie były dla niego łatwe — choroba nowotworowa króla Karola III oraz jego żony, księżnej Kate, odbiły się na całej rodzinie.
W jednym z ostatnich wywiadów William przyznał, że Kate jest w remisji, co dało Brytyjczykom powód do ulgi.
Spotkanie, które złamało serce księciu#
10 października, w Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, William spotkał się z Rhian Mannings, kobietą, która przeżyła niewyobrażalną tragedię. W 2012 roku jej roczny syn zmarł po ataku padaczki, a zaledwie pięć dni później jej mąż odebrał sobie życie.
Choć William znał już wcześniej historię Rhian, rozmowa z nią ponownie poruszyła go do głębi. W pewnym momencie książę nie zdołał powstrzymać łez — co, jak na standardy rodziny królewskiej, jest gestem niezwykle szczerym i rzadkim.
Rhian Mannings opowiedziała później o tym spotkaniu w rozmowie z Daily Mail:
"To był naprawdę ważny moment, ponieważ myślę, że kiedy rozmowa dochodzi do etapu, kiedy staje się emocjonalna, wiele osób się zamyka i przestaje rozmawiać (...) To jest tak ważne, że o tym opowiedziałam. On się wzruszył, co mnie wzruszyło, ale kontynuowaliśmy rozmowę. I myślę, że dzięki jego emocjom ludzie zrozumieją, że można o tym rozmawiać, że można mieć z tym trudności - ale to nie powód, żeby od tego uciekać".
Jej słowa pokazują, że nawet członkowie królewskiej rodziny, wychowani w duchu stoickiego spokoju, potrafią okazać empatię i prawdziwe emocje.
William od dawna wspiera kampanie dotyczące zdrowia psychicznego. Wspólnie z żoną Kate i bratem Harrym zainicjował projekt Heads Together, promujący otwartość w rozmowie o emocjach i depresji.


