Jeszcze niedawno mierzyli się z chwilami, które zatrzymały sportowy świat na moment. Dziś wracają z wiadomością, która niesie wyłącznie radość. W rodzinie Dawida Kubackiego szykuje się kolejna wielka zmiana – i to taka, która wywraca codzienność do góry nogami, ale w najpiękniejszy możliwy sposób.
Dawid Kubacki i jego żona Marta Kubacka spodziewają się trzeciego dziecka! Radosną nowinę ogłosiła sama Marta, wybierając do tego najbardziej naturalną dziś przestrzeń – media społecznościowe.
36-letni skoczek od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskich skoków narciarskich. Jego droga do sportowej elity nie była jednak natychmiastowa. Zaczynał jako solidny punkt drużyny, by z czasem wyrosnąć na jednego z liderów kadry i zawodnika, który potrafi udźwignąć presję największych imprez. Na koncie ma m.in. złoto mistrzostw świata w Seefeld oraz olimpijski brąz z Pekinu – osiągnięcia, które na stałe wpisały go w historię dyscypliny.
Równolegle do kariery sportowej toczy się jednak druga opowieść – prywatna, choć równie intensywna. W 2019 roku Kubacki poślubił Martę, którą poznał jeszcze na studiach w krakowskiej AWF. Ich historia od początku miała w sobie coś z równowagi między sportową dyscypliną a zwyczajną codziennością.
Dziś są rodzicami dwóch córek – Zuzanny i Mai. Każde z tych narodzin zapisało się w ich pamięci w wyjątkowy sposób. Pierwsza z córek „pojawiła się” w życiu skoczka tuż przed zawodami w Oberstdorfie, druga przyszła na świat w trakcie finału sezonu w Bischofshofen. Sport i życie prywatne od początku przeplatają się tu w niemal filmowy sposób.
Tym razem historia dopisuje kolejny rozdział. Już wkrótce do rodziny dołączy trzecie dziecko – wyczekiwane z jeszcze większą uważnością. Zwłaszcza że niedawna przeszłość przyniosła momenty, które trudno było przewidzieć. Problemy zdrowotne Marty i jej nagła hospitalizacja wstrzymały na chwilę cały ten dynamiczny świat. Wtedy liczyło się tylko jedno – powrót do zdrowia.
Dziś ten sam dom wypełnia zupełnie inna energia. Spokojniejsza, cieplejsza, pełna oczekiwania. Kubaccy wchodzą w nowy etap – już nie jako czteroosobowa drużyna, ale rodzina, która za chwilę powiększy się o kolejnego małego bohatera tej opowieści - SYNA!


