Aug 10, 2026 7:45 PM
Updated Aug 10, 2026 7:47 PM

Jeszcze kilka tygodni temu Zygmunt Solorz i jego dzieci siedzieli po przeciwnych stronach sądowej sali, walcząc o kontrolę nad imperium Polsatu. 4 sierpnia wszyscy zasiedli razem przy jednym stole na 70. urodzinach miliardera we Florencji. Wśród gości był też Leszek Miller, który zdradził „Super Expressowi”, co naprawdę działo się na tym niezwykłym przyjęciu

Pałac, tuńczyk i koncert na żywo

Zygmunt Solorz na miejsce swojego jubileuszu wybrał hotel Villa Córa – XIX-wieczny pałac położony na wzgórzach Florencji. Uroczystość miała iście królewską oprawę: goście zasiedli do wytwornej kolacji w duchu kuchni toskańskiej, na stołach pojawił się gravlax jako przystawka, a na danie główne można było wybierać między tuńczykiem a cielęciną. Na deser, zgodnie z gustem jubilata, podano jego ulubiony smak, czyli czekoladowy tort.

Po kolacji na gości czekała artystyczna niespodzianka prywatny koncert włoskiego zespołu Ricchi e Poveri, który porwał wszystkich do tańca. Na parkiecie, jak donosi „Super Express”, pojawił się nawet sam dostojny jubilat wraz z małżonką.

Miller o atmosferze: „wzruszająca uroczystość”

Wśród zaproszonych gości znalazł się były premier Leszek Miller, który podzielił się z „Super Expressem” swoimi wrażeniami z wieczoru.

„To była wzruszająca uroczystość. 70 lat to piękny jubileusz. Uroczystość odbyła się w pięknej scenerii, mam same pozytywne wrażenia”

— powiedział Miller.

Polityk opisał także oprawę muzyczną wydarzenia.

„Były tańce, a wieczorem występował zespół popowy. Występował również duet piosenkarski, jeden z mężczyzn grał na gitarze. Śpiewali najgłośniejsze włoskie przeboje”

— wspominał.

Zapytany o prezent dla jubilata, Miller nie krył, że nie przygotował go samodzielnie.

„Dołączyłem się do prezentu, który jest autorstwa kilku osób”

— zdradził.

Największa niespodzianka: wszystkie skłócone dzieci przy jednym stole

To jednak nie menu ani muzyka wzbudziły największe zainteresowanie mediów. Prawdziwą sensacją było to, kto usiadł przy stole obok jubilata. Przez ostatnie dwa lata Zygmunt Solorz prowadził głośny spór sądowy z własnymi dziećmi o kontrolę nad strukturami stojącymi za Grupą Polsat Plus. Sprawa trafiła nawet przed sąd w Liechtensteinie, który wydał ostateczny, niepodlegający odwołaniu wyrok korzystny dla dzieci przedsiębiorcy.

Mimo to na urodziny do Włoch przyleciały wszystkie pociechy miliardera: córka Aleksandra Żak oraz synowie Piotr Żak i Tobias Solorz, każde ze swoją rodziną. Leszek Miller osobiście potwierdził, że atmosfera była zaskakująco ciepła.

„Wszystkie dzieci pana Solorza były obecne, była bardzo serdeczna atmosfera”

— zdradził były premier.

Koniec rodzinnej wojny o miliardy?

Wszystko wskazuje na to, że rodzinny spór o jeden z największych prywatnych majątków w Polsce dobiegł końca, a przynajmniej na czas urodzinowego wieczoru wszyscy odłożyli pretensje na bok. Rodzina wspólnie żartowała, wymieniała się serdecznościami i pozowała do pamiątkowych zdjęć.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy