Jun 15, 2026 7:00 PM

Śledztwo w sprawie szczątków nienarodzonych dzieci znalezionych w Lutoryżu zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Najnowsze ustalenia pokazują, że posesja na Podkarpaciu mogła być tylko jednym z miejsc związanych z działalnością lekarki. Jak ustaliły media, kobieta wcale tam nie mieszkała, a jej życie toczyło się pod Zamościem, gdzie została zatrzymana i gdzie, według dziennikarzy, spędzała większość czasu. To właśnie ten trop zaczyna przyciągać uwagę śledczych i internautów.

W sieci pojawia się coraz więcej komentarzy, że w tej niewielkiej miejscowości pod Zamościem mógł trwać proceder, o którym nikt nie miał pojęcia. Internauci pytają, czy to możliwe, że również tam, a nie tylko w Lutoryżu, odbywała się część nielegalnych działań. Padają sugestie o „tajnym miejscu pracy”, o „drugim adresie”, o „punkcie, gdzie mogło dochodzić do nielegalnych aborcji”. To spekulacje, ale ich skala pokazuje, jak bardzo ta historia wymknęła się poza ramy zwykłego postępowania medycznego.

Coraz więcej osób zwraca uwagę na logistykę. Dojazd z Zamościa do Rzeszowa to ponad 150 kilometrów w jedną stronę. Komentujący nie wierzą, że lekarka pokonywała tę trasę codziennie. Jeśli nie jeździła, to gdzie była? Co robiła? I czy materiał biologiczny trafiał wyłącznie do Lutoryża? To pytania, które dziś wybrzmiewają najgłośniej.

Prokuratura nie potwierdza jeszcze, że prace zostaną przeniesione na Lubelszczyznę, ale nie wyklucza takiego scenariusza. Wypowiedzi śledczych sugerują, że analizowane są „różne lokalizacje”, a Zamość, jako miejsce realnego życia lekarki, staje się naturalnym kierunkiem. W tle pojawia się też informacja, że kobieta może stracić prawo wykonywania zawodu, co tylko podkreśla powagę sprawy.

Atmosfera wokół śledztwa gęstnieje z dnia na dzień. A pytanie, które jeszcze niedawno wydawało się abstrakcyjne, dziś wraca w setkach komentarzy: czy Lutoryż był tylko pierwszym miejscem, a kolejne prawdziwe tajemnice kryją się pod Zamościem?

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy