Apr 2, 2026 5:37 AM
Updated May 9, 2026 4:31 AM

Podczas konferencji Prime MMA doszło do sytuacji, której chyba nikt się nie spodziewał. Marianna Schreiber i Przemysław Czarnecki ogłosili, że... wrócili do siebie. Para pokusiła się nawet o buziaka na wizji, a wszystkiemu przyglądał się Piotr Korczarowski. Nadążacie?

To historia jak z serialu – wielka miłość, spektakularne rozstanie i cała masa plotek, które rozgrzewają opinię publiczną do czerwoności! Życie uczuciowe Marianny Schreiber od dawna budzi ogromne emocje, a jej relacje z mężczyznami są szeroko komentowane.

Jeszcze niedawno była żoną Łukasza Schreibera – polityka i ministra w rządzie PiS. Ich związek wydawał się solidny, ale z czasem zaczęły pojawiać się rysy. Ona – coraz bardziej niezależna, medialna i kontrowersyjna. On – związany z polityką i partyjną dyscypliną. Różnice światopoglądowe miały narastać, aż w końcu doszło do rozstania.

Ale to nie koniec emocji. W mediach zaczęło huczeć o relacji z Przemysławem Czarneckim. Ta jednak nie przetrwała zbyt długo.

Później na horyzoncie pojawił się Piotr Korczarowski. Para rozstawała się i schodziła kilkakrotnie. Ostatecznie jednak ich drogi się rozeszły. Marianna Schreiber nie znika jednak z nagłówków. Jej życie prywatne i publiczne przeplatają się w sposób, który nieustannie przyciąga uwagę.

Kolejną okazją do wzbudzenia sensacji okazała się konferencja przed galą Prime MMA, podczas której Marianna ogłosiła, że wróciła do... Przemysława Czarneckiego. Para wymieniła się czułościami, obejmowali się i trzymali za ręce. Dali się nawet namówić na buziaka przed kamerami. A na to wszystko patrzył Piotr Korczarowski.

Jak zareagował były partner celebrytki? Zobaczcie na wideo.

Gorące zdjęcia Marianny Schreiber

Marianna Schreiber wie, jak przykuwać uwagę

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy