Jan 6, 2026 8:10 AM
Updated May 9, 2026 4:40 AM

Na wczorajszej konferencji Prime Show MMA Marianna Schreiber znów wszyskich zaskoczyła. Zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał. Poprosiła, żeby podszedł do niej Piotr Korczarowski, a chwilę później cała sala patrzyła na nich jak na finał telenoweli. Internauci już mają swoje teorie, od szczerego wyznania po „ustawkę przed walką”. „Czy jesteśmy świadkami jakiegoś show pod zasięgi?”— pytają internauci.

Jeśli ktoś interesuje się walkami MMA, to Prime Show MMA może przyzwyczaić do chaosu, czy ustawek. Ale to, co zrobiła Marianna, zaskoczyło nawet prowadzącego.

W pewnym momencie przerwała rozmowę i poprosiła, żeby Piotr podszedł do niej na scenę. Prowadzący tylko uniósł brwi i rzucił: „To jest dziwne. Tego nie było w planie”. I faktycznie, wyglądało to jak coś kompletnie spontanicznego.

X.COMX.COM

Wyznanie jak z telenoweli

Kiedy Piotr Korczarowski stanął obok niej, Marianna odpaliła emocjonalny monolog, który brzmiał jakby zbierała się do niego od dawna:

„Zrozumiałam, że nic nie ma znaczenia. Ani pieniądze, ani to, co o nas piszą, ani to, ile razy się rozstaliśmy. Liczy się tylko to, co się czuje sercem. I że razem patrzymy w jednym kierunku”.

Piotr wyglądał na lekko oszołomionego, ale nie uciekł. A potem zrobiło się jeszcze bardziej filmowo — Marianna wręcz rzuciła się na niego z pocałunkiem, co internauci natychmiast podchwycili.

Prowadzący próbował to obrócić w żart:

„To jest program rozrywkowy, nie porno. Świetne to było”.

Szczerość czy ustawka? Internauci nie kryli oburzenia, a pod filmem posypały się niecenzuralne opinie. Część komentujących zarzuca Mariannie nieszczerość i przypomina, że zbliża się walka Korczarowski — Czarnecki, więc należy o sobie przypomnieć i „zrobić show”. I trudno się dziwić. W świecie freak‑fightów granica między emocjami a marketingiem bywa cienka jak papier.

X.COMX.COM

A co z walką Korczarowski vs Czarnecki?

W branży mówi się, że zestawienie Korczarowski — Czarnecki jest bardzo realne. Trwają rozmowy, a federacja ma być „na tak”. To tylko podkręca teorię, że cała scena z Marianną mogła być idealnym paliwem promocyjnym.

Czy Marianna naprawdę chce wrócić do Piotra, czy po prostu wie, jak zrobić show — tego jeszcze nie wiemy. Na pewno Marianna przyzwyczaiła nas do nagłych zwrotów akcji i robienia szumu wokół siebie. Jak na telenowelę przystało.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy