Marianna Schreiber ujawniła szokujący mejl, jaki miała otrzymać. Celebrytka ujawniła, że otrzymała wiadomość z pogróżkami, w którym nieznany nadawca grozi jej śmiercią. Do wiadomości dołączono również przerobione zdjęcie ofiar rzezi wołyńskiej, w które wklejono twarz Schreiber. „Zobaczcie, jakiego dostałam maila! Obywatel Ukrainy grozi mi zabójstwem i wychwala UPA. Jutro idę na policję” — napisała, publikując screen wiadomości.
Według jej relacji, w mailu znalazły się brutalne, wulgarne treści oraz grafika przedstawiająca zamordowaną rodzinę z Wołynia, jedno z najbardziej symbolicznych i bolesnych zdjęć w polskiej pamięci historycznej. Nadawca miał wkleić w miejsce twarzy… twarz Marianny Schreiber oraz jej córki, sugerując, że taki los je czeka.
Celebrytka nie ukrywała wstrząsu.
„To jest przekroczona granica. To nie jest hejt, to jest groźba śmierci”
— podkreśliła.

Schreiber zapowiedziała, że sprawę zgłosi policji, a screeny wiadomości już trafiły do jej prawników.
Choć Marianna Schreiber wielokrotnie wywoływała kontrowersje — od ostrych wypowiedzi politycznych po medialne konflikty, to jednak tym razem sytuacja jest zupełnie innego kalibru. Groźby karalne, zwłaszcza te połączone z wykorzystaniem historycznych zdjęć ofiar, to sprawa, którą służby traktują bardzo poważnie.

Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska policji ani potwierdzenia, czy nadawca wiadomości został zidentyfikowany.


