Sławomir Mentzen napisał, że artyści to nieroby i darmozjady, a aktorzy umieją tylko pajacować na scenie. Mateusz Damięcki odpalił w odpowiedzi: „Jest pan niekulturalnym osłem". A komentarze zwykłych Polaków pod postami aktorów? Pełne poparcia dla Mentzena. Tych samych Polaków, którym na co dzień do Konfederacji jednak daleko.
Rząd przyjął projekt ustawy o dopłatach do składek ZUS dla artystów o niskich dochodach. Zanim ktokolwiek zdążył zapoznać się ze szczegółami, Sławomir Mentzen wrzucił do sieci wpis, który w ciągu doby podzielił Polskę. I okazało się, że ten podział przebiega zupełnie nie tam, gdzie można by się spodziewać.

Co napisał Mentzen#
Lider Konfederacji na platformie X i Facebooku opublikował długi wpis, w którym zaatakował zarówno projekt ustawy, jak i środowisko artystyczne jako takie:
„Słuchajcie, artyści. Wielu z was wypowiada się publicznie, z nieukrywanym poczuciem wyższości, w sprawach, o których nie macie zielonego pojęcia. Do tego z pogardą traktujecie ciężko pracujących i finansujących was ludzi, którzy muszą na was płacić, nawet gdy zarabiają mniej od was. Nie macie do tego żadnych podstaw. Jeśli jesteś aktorem, to znaczy, że umiesz ładnie czytać napisany przez kogoś tekst, potrafisz udawać kogoś, kim nie jesteś i pajacować na scenie tak, żeby publiczności się podobało. Nie jesteś w niczym lepszy od magazynierów, sprzedawców, kelnerów i rolników. Wiedzę o prawdziwym świecie masz nawet zwykle mniejszą niż oni. Ładnie czytasz z kartki i tyle” .
W tym samym wpisie dodał, że „jeżeli artysta nie potrafi na siebie zarobić, to nie jest artystą, tylko hobbystą” i że „nie zgadza się, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów” .
Środowisko odpowiada – ostro#
Reakcja była natychmiastowa i bardzo emocjonalna. Mateusz Damięcki, aktor znany z filmów takich jak „Furioza", ale też z regularnego angażowania się w tematy społeczne, nagrał krótkie wideo, w którym zwrócił się do Mentzena bezpośrednio:
„Panie Sławomirze Mentzenie, chciałbym powiedzieć, iż wniosek jest jeden. Jest pan niekulturalnym osłem”.
Dramatopisarka Małgorzata Sikorska-Miszczuk powołała się na Szekspira:
„Taki człowiek jak on jest nędznym aktorem na scenie życia – pokrzyczy, poczyta z kartki – i w nicość przepadnie, nic nie pozostanie poza wstydem”.
Karolina Korwin-Piotrowska nazwała wpis Mentzena lakonicznie, ale dobitnie. Maciej Maleńczuk zaproponował:
„Jeśli Mentzen uważa, że wszyscy artyści to nieroby, to niech wyłączy muzykę, telewizor i zdejmie ze ścian wszystkie obrazy oraz zdjęcia. Niech w ogóle wszystko wyłączy” .

Ale zwykli Polacy – przyznali Mentzenowi rację#
I tu zaczyna się zaskakująca część tej historii. Pod postami samych aktorów, w tym Damięckiego i innych, komentarze potoczyły się w kierunku, którego środowisko się zapewne nie spodziewało. Zamiast solidarności – ściana krytyki. Zamiast oburzenia na Mentzena jest oburzenie na aktorów.
„Słychać wycje bo darmowe pieniążki przejdą koło nosa. Artyści teraz będą buty lizać Tuskowi.”
„Do warzywniaka, nieroby...”
„Płacić składki, a jak nie, to zmienić pracę – nie jesteście świętymi krowami.”
„Ciekawe czy ci, co tak chwalą Pana Damięckiego, będą szczęśliwi, jak ich pieniądze będą szły na dopłaty dla Pana Damięckiego.”
„Widać, jaki z niego aktor!! Brawo Mentzen."
„Bo co, bo w tym przypadku powiedział prawdę??? Weźcie płaćcie sami składki, a nie robicie z siebie pośmiewisko – żyjecie w luksusach i wam się składać na emerytury nie macie w sobie zerko przyzwoitości.”
Post z komentarzami zebrał 3,1 tysiąca polubień i niemal dwa tysiące komentarzy. Przeważająca ich większość była po stronie Mentzena.
Dlaczego zwykli Polacy stają po stronie Mentzena i co to mówi o aktorach#
Kluczowy kontekst, który umknął w tej debacie, jest prosty: projekt ustawy jest pomysłem rządu Tuska. A polskie środowisko aktorskie od lat jest z tym rządem i z poprzednią opozycją – bardzo blisko związane.
1 października 2023 roku, dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi, na scenie Marszu Miliona Serc zorganizowanego przez Platformę Obywatelską stanęli ramię w ramię z Donaldem Tuskiem m.in. Andrzej Seweryn, Michał Żebrowski, Joanna Szczepkowska, Andrzej Piaseczny, Piotr Gąsowski, Mateusz Damięcki, Czesław Mozil, Grażyna Wolszczak i Majka Jeżowska. Wspólnie śpiewali „Kocham wolność” . Wcześniej Daniel Olbrychski nagrał specjalny wiersz wyśmiewający Morawieckiego, Dudę i Kaczyńskiego, dystrybuowany na oficjalnym profilu KO.
Polacy to zapamiętali. I gdy ci sami aktorzy żądają teraz dopłat do ZUS finansowanych z budżetu, a rząd, który popierali na wiecach, spieszy im z pomocą – reakcja społeczna jest taka, a nie inna. Nie musi to oznaczać sympatii do Mentzena. Oznacza brak sympatii do środowiska, które przez lata mówiło Polakom, jak mają głosować, a teraz prosi ich o pieniądze.
Jeden z komentatorów podsumował to lakonicznie: „Nie znoszę Mentzena, ale jeszcze bardziej nie znoszę się z nim zgadzać.” I właśnie ten komentarz, zbierający 15 polubień, mówi o tej sytuacji więcej niż cokolwiek innego.


