Jul 3, 2026 2:01 PM

Ata Postek w rozmowie z BLASK Online wróciła wspomnieniami do momentu, który odmienił jej życie. Zdradziła, że początkowo próbowała dostać się do "Big Brothera", ale casting zakończył się niepowodzeniem. Kilka miesięcy później zadzwonił jednak telefon, który otworzył jej drzwi do telewizji.

Nie "Big Brother", a "Hotel Paradise"

Dziś Ata Postek jest kojarzona przede wszystkim z programem "Hotel Paradise", jednak niewiele osób wie, że jej telewizyjna droga mogła potoczyć się zupełnie inaczej. W rozmowie z BLASK Online celebrytka opowiedziała o swoich pierwszych castingach i z dużym dystansem wspomina tamten czas.

– „Ja oglądałam... To było też bardzo śmieszne, bo brat mówi: Już mi się nie chce robić tych włosów, weź idź do jakiegoś programu typu ;Big Brother'. Ja wzięłam udział w castingu do 'Big Brothera', umówiłam się. Tyle godzin nas tam trzymali i oczywiście się wygłupiałam, bo wcześniej to ja trochę tak bardzo zwariowana byłam. Musiałam się uspokoić”

– opowiadała.

Choć dawała z siebie wszystko, casting nie zakończył się sukcesem.

– „No i nie dostałam się do tego 'Big Brothera'”

– przyznała bez ogródek.

Jeden telefon zmienił wszystko

Na tym jednak historia się nie zakończyła. Jak zdradziła Postek, jakiś czas po castingu odezwała się produkcja z zupełnie inną propozycją.

– „Później dostałam telefon, bo już scastingowana byłam. Pytają: 'Masz chłopaka?'. Ja mówię: 'Nie'. No to: 'Dawaj, jedziesz'. No i pojechałam. I wtedy to było super. To było niesamowite przeżycie”

– wspominała.

To właśnie udział w "Hotel Paradise" sprawił, że widzowie zaczęli ją rozpoznawać.

– „Ludzie mogą mnie kojarzyć właśnie z tego 'Paradise'a'”

– powiedziała.

Wspomniała też o wcześniejszym programie

W rozmowie pojawił się także temat wcześniejszego telewizyjnego projektu - „Klinika bez tajemnic”. Choć nie przyniósł jej tak dużej rozpoznawalności, Ata nie ukrywa, że wyniosła z niego coś bardzo cennego.

– „Ale jestem wdzięczna, bo bardzo piękny miałam biust. Niekoniecznie... ale jestem bardzo zadowolona”

– wyznała.

Jak tłumaczyła, początki medycyny estetycznej wyglądały zupełnie inaczej niż dziś i nie wszystko przebiegało idealnie.

– „Bo tam coś nie wyszło. To były początki takich zabiegów, więc szanuję, że tam może coś nie wyszło. Ale piękne, przepiękne są do tej pory. Nic niezmienione. Doktor bardzo dobrze się postarał”

– podsumowała w rozmowie z BLASK Online.

Dziś Ata Postek z dużym dystansem patrzy na swoje początki w show-biznesie. Nie ukrywa, że droga do rozpoznawalności nie była prosta, ale to właśnie seria nieoczekiwanych wydarzeń sprawiła, że ostatecznie trafiła do programu, z którym widzowie kojarzą ją do dziś.

Cała rozmowa dostępna poniżej:

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy