May 19, 2026 1:10 PM

Mieszkańcy włoskiej wyspy Stromboli przecierali oczy ze zdumienia. Na słynną wyspę z czynnym wulkanem śmigłowcem przyleciał sam Mick Jagger. Legendarny wokalista The Rolling Stones nie przyjechał jednak na wakacje. 81-letni gwiazdor rozpoczął pracę na planie nowego filmu, w którym wcieli się w… tajemniczego latarnika.

Zdjęcia realizowane są w niezwykłej scenerii dymiącego wulkanu. Część wyspy została zamknięta dla turystów, a malownicze uliczki zamieniły się w wielki plan filmowy pod gołym niebem. Jagger ma pojawić się w epizodycznej, ale wyjątkowo klimatycznej roli latarnika ze Strombolicchio — skalistej wysepki położonej tuż obok Stromboli.

Za kamerą stoi uznana włoska reżyserka Alice Rohrwacher, a w obsadzie znalazły się światowe gwiazdy: Dakota Johnson, Jessie Buckley, Josh O'Connor i Isabella Rossellini. Film powstaje na podstawie powieści graficznej autorstwa Audrey Niffenegger.

Choć obecność rockowej legendy wzbudza ogromne emocje, mieszkańcy podkreślają, że artysta zachowuje się bardzo dyskretnie i nie robi wokół siebie zamieszania.

„Na Stromboli każdy jest traktowany tak samo”

– mówią lokalni mieszkańcy cytowani przez włoskie media.

To nie pierwszy romans Jaggera z Italią. Muzyk od lat regularnie odwiedza Sycylia, a kilka lat temu kupił luksusową willę w pobliżu Syrakuzy. Teraz wszystko wskazuje na to, że słynny rockman znów zakochał się w południu Europy — tym razem także filmowo.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy