Powrót Agnieszki Woźniak-Starak do programu „Pytanie na śniadanie” wywołał sporo emocji w mediach. Do sprawy odniosła się również Monika Richardson, która w jednym z podcastów nie szczędziła koleżance po fachu krytycznych uwag.
Richardson przyznała, że Agnieszka Woźniak-Starak ma wiele atutów telewizyjnych. Podkreśliła jej prezencję oraz charakterystyczny głos, jednak jednocześnie zaznaczyła, że nie jest przekonana do jej warsztatu dziennikarskiego.
„Jest bardzo ładna, ma piękny głos, bardzo lubię jej słuchać i na nią patrzeć”
– powiedziała Richardson.
Największe poruszenie wywołały jednak jej dalsze słowa. Dziennikarka otwarcie przyznała:
„Ja jej nie cenię jako dziennikarki”.
Według Richardson, Woźniak-Starak bywa „uszczypliwa” i „cyniczna”, a niektóre jej wypowiedzi dotyczą tematów, w których – zdaniem byłej prezenterki TVP – nie posiada wystarczającego doświadczenia.
W trakcie rozmowy Richardson wróciła także do wydarzeń z przeszłości związanych z pracą Woźniak-Starak w Telewizji Polskiej. Wspominała sytuacje, które jej zdaniem budziły kontrowersje i miały wpływ na odbiór prezenterki przez widzów oraz środowisko medialne.
Nie zabrakło również ironicznego komentarza dotyczącego obecnego etapu kariery dziennikarki.
„Teraz jest już na pewno bardzo grzeczna”
– stwierdziła Richardson.
Powrót Woźniak-Starak do „Pytania na śniadanie” pozostaje jednym z najgłośniej komentowanych transferów medialnych ostatnich miesięcy, a słowa Moniki Richardson z pewnością podsycą zainteresowanie wokół tej decyzji.


