„Mieszkam tutaj trzy lata, przez cały czas rozmawiam po polsku, myślę po polsku, w trakcie zawodów śpiewam polski hymn i chcę tutaj mieszkać do końca życia” – mówi Władimir Semirunnij. Srebrny medalista zimowych igrzysk w Mediolanie zapowiada kolejny krok: zmianę nazwiska.
Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo przyniosły polskim kibicom kilka momentów, które zapiszą się w sportowej kronice na długo. Wśród bohaterów znalazł się Władimir Semirunnij, który wywalczył srebro w biegu na 10 000 metrów w łyżwiarstwie szybkim.
Obok niego na podium stawali reprezentanci skoków narciarskich – Kacper Tomasiak, który sięgnął po srebro na skoczni normalnej, brąz na dużej oraz srebro w konkursie duetów, a także Paweł Wąsek, jego partner z rywalizacji drużynowej.
Jednak to nie tylko sportowy wynik sprawił, że o Semirunniju zrobiło się głośno. W rozmowie z WP SportoweFakty zawodnik wrócił do momentu wyjazdu z Rosji i rozpoczęcia kariery w Polsce. Podkreślił, że decyzja o związaniu się z biało-czerwonymi barwami była procesem, a nie jednorazowym gestem.
– Mieszkam tutaj trzy lata, przez cały czas rozmawiam po polsku, myślę po polsku, w trakcie zawodów śpiewam polski hymn i chcę tutaj mieszkać do końca życia. Niedługo zrobię kolejny krok, by udowodnić, że jestem stuprocentowym Polakiem
– zapowiedział.
Tym „kolejnym krokiem” ma być zmiana nazwiska. Jak przyznał, obecna forma bywa trudna w wymowie i zapisie, co rodzi problemy zarówno w mediach, jak i w codziennym funkcjonowaniu.
– Chciałbym zaktualizować swoje nazwisko w urzędzie. Wiem, że obecna pisownia nie jest łatwa dla Polaków. Ja też uważam, że nie jest dobrze przetłumaczone z cyrylicy i trochę się nie dziwię, że dziennikarze mają problem. W najbliższych tygodniach zamierzam zmienić nazwisko na takie, które będzie dobrze brzmiało w języku polskim. Będę nazywał się Władimir Semirunni
– poinformował.
Dla jednych to formalność, dla innych symboliczny gest. Dla samego zawodnika – naturalna konsekwencja drogi, którą obrał kilka lat temu. Olimpijskie srebro było sportowym potwierdzeniem tej decyzji. Zmiana nazwiska ma być osobistym dopełnieniem.


