Jan 24, 2026 12:50 PM
Updated May 9, 2026 4:38 AM

Po głośnej interwencji Dody, w sprawie schronisk dla zwierząt, głos zabrała Anna Popek. Jej wizytacja w schronisku pod Nowym Dworem Mazowieckim zaskoczyła wszystkich. „Trzeba sprawdzać, ale z szacunkiem” – mówi dziennikarka i apeluje o rozsądek i empatię wobec ludzi, którzy naprawdę pomagają zwierzętom.

Po interwencji Dody zawrzało. Czy wszystkie schroniska są złe?

Dorota Rabczewska ujawniła dramatyczne kulisy funkcjonowania schroniska w Sobolewie na Mazowszu. Pokazała faktury za jacuzzi, psy w tragicznych warunkach i „garaż-widmo”. Jej emocjonalna relacja wywołała ogólnopolską burzę. Ale czy każde schronisko to piekło?

Anna Popek/FacebookAnna Popek/Facebook

Anna Popek rusza z kamerą. Ale nie po sensację

Dziennikarka i prowadząca „POPcast.TV” odwiedziła schronisko pod Nowym Dworem Mazowieckim. Nie szukała patologii, ale szukała prawdy.

„To była nasza kontrola, ale przeprowadzona z empatią”

– mówi. Na miejscu spotkała ludzi, którzy naprawdę kochają zwierzęta.

Dziennikarka nie tylko rozmawiała z pracownikami, ale też pokazała, jak wygląda codzienność w placówce.

Anna Popek/FacebookAnna Popek/Facebook

Apel do internautów: Sprawdzajmy, ale nie krzywdźmy

Popek podkreśla, że nie wolno wrzucać wszystkich schronisk do jednego worka.

„Nie wszędzie jest patologia. Trzeba sprawdzać, ale z szacunkiem dla ludzi, którzy naprawdę pomagają”

– mówi w zapowiedzi filmu, który już pojawił się na YouTube.

Pełna relacja z wizyty w schronisku pojawiła się na kanale „Anna Popek POPcast.TV”. Dziennikarka zapowiada, że to dopiero początek serii, która ma pokazać prawdziwe oblicze polskich schronisk – bez uprzedzeń, ale z czujnością.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy