Politycy Koalicji Obywatelskiej przyzwyczaili nas do gaf, braków w edukacji i kompromitujących wystąpień. Tym razem jednak wydarzyło się coś, co wielu obserwatorów na X nazwało „pozytywnym zaskoczeniem”. Sławomir Nitras – choć odgadł tylko jedną odpowiedź i to po serii podpowiedzi – pokazał, że coś tam jednak kojarzy. I co najważniejsze: nie zasłaniał się wymówkami, jak choćby daltonizmem w przypadku posła Józefaciuka.
Cała sytuacja rozegrała się na sejmowym korytarzu, gdzie tiktoker Mateusz Wiktorowicz od kilku miesięcy prowadzi swój nietypowy quiz. Podchodzi do posłów i pokazuje im flagi różnych państw, sprawdzając, czy potrafią je rozpoznać. To właśnie tam Nitras został „przyłapany” na sprawdzianie wiedzy.
Internauci, którzy zwykle nie szczędzą krytyki wobec polityków KO, tym razem przyznali, że parlamentarzysta „zaskoczył na plus”. Choć jego wiedza nie była imponująca, to sam fakt, że próbował odpowiadać i nie uciekał w wymówki, został odebrany jako coś nietypowego.
Instagram_slawomir_nitrasCo mówią internauci?#
Na platformie X pojawiło się wiele komentarzy. Jeden z użytkowników napisał:
„Nitras próbował, nie udawał, że nie wie. To już coś – bo inni wolą się zasłaniać byle czym”.
Inny dodał:
„Pozytywne zaskoczenie. Nie spodziewałem się, że nie skompromituje się od razu”.
Jeszcze ktoś inny ironizował:
„To chyba pierwszy raz, kiedy polityk KO nie zrobił z siebie pośmiewiska”.
Instagram_slawomir_nitrasPodobne historie już były#
Na BlaskOnline ukazał się kiedyś artykuł w podobnym tonie, ale wtedy komentowano sytuację, w której polityk KO pogrążył się w kompromitacji.
Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna, mimo licznych podpowiedzi, nie rozpoznał bowiem flagi Islandii. Jak widać, sytuacja z Nitrasem jest wydarzeniem na tyle rzadkim, że zasługuje na osobne nagłośnienie.


