Oct 10, 2025 4:34 AM
Updated May 9, 2026 4:48 AM

Klient oddał swoje auto do naprawy i… już go nie zobaczył. Właściciel warszawskiego warsztatu, Przemysław Szafrański, celebryta TVN, prezes spółki Moto Synteza, miał zatrzymać samochód i odmówić jego wydania, żądając dodatkowych pieniędzy. Pokrzywdzony twierdzi, że to zwykła kradzież w białych rękawiczkach i zgłosił sprawę do prokuratury. Teraz o losie luksusowego Land Rovera i jego „naprawy” zdecydują śledczy.

Do warszawskiej prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które złożył Jerzy Wojciech Solarek, mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna zarzuca Przemysławowi Jakubowi Szafrańskiemu, prezesowi zarządu spółki Moto Synteza Sp. z o.o., bezprawne zatrzymanie należącego do niego samochodu marki Land Rover Discovery 2.5 TD. Sprawa dotyczy sytuacji, która miała miejsce w jednym z warsztatów samochodowych w Warszawie.

Zawiadomienie zostało złożone za pośrednictwem pełnomocnika pokrzywdzonego, adwokata Artura Wdowczyka, i dotyczy czynu z art. 278 kodeksu karnego, czyli kradzieży mienia ruchomego.

Tło sprawy

Jak wynika z treści zawiadomienia, 7 maja 2025 roku Jerzy Solarek przekazał swój samochód do warsztatu prowadzonego przez Przemysława Szafrańskiego przy ul. Zawodzie 11 w Warszawie. Auto miało zostać poddane naprawie.

Pod koniec maja pokrzywdzony zaakceptował przedstawioną przez warsztat wycenę naprawy w wysokości 33 234,60 zł, a następnie wpłacił zaliczkę w kwocie 15 375 zł na rachunek spółki Moto Synteza.

Z czasem między stronami zaczęły narastać nieporozumienia dotyczące zakresu i kosztów prac. Zawiadamiający twierdzi, że serwis przedstawiał kolejne propozycje napraw, których nie akceptował, a mimo to naliczano nowe opłaty. W efekcie utracił zaufanie do warsztatu i zażądał zwrotu pojazdu.

Według jego relacji, Przemysław Szafrański odmówił wydania samochodu, tłumacząc, że do momentu zapłaty nowo wskazanej kwoty auto pozostanie w warsztacie. Pokrzywdzony wezwał na miejsce policję, jednak funkcjonariusze odmówili interwencji.

Kim jest Przemysław Szafrański

Zawiadomienie dotyczy Przemysława Jakuba Szafrańskiego, prezesa zarządu spółki Moto Synteza Sp. z o.o. (KRS: 0001045253), prowadzącej działalność w branży motoryzacyjnej w Warszawie. Firma zajmuje się m.in. serwisem i naprawą samochodów.

Co ciekawe, Szafrański nie jest postacią anonimową w świecie motoryzacji. Od lat pojawia się w programach motoryzacyjnych TVN Turbo, gdzie występował jako ekspert i pasjonat aut z najwyższej półki. Występy przed kamerą przyniosły mu rozpoznawalność i opinię specjalisty, dlatego zarzuty o zatrzymanie samochodu klienta zapewne wywołają w środowisku branżowym prawdziwą burzę.

Według treści pisma złożonego w prokuraturze, to właśnie Szafrański miał dopuścić się zaboru w celu przywłaszczenia należącego do klienta pojazdu, co stanowi czyn zabroniony określony w art. 278 kodeksu karnego.

Argumentacja prawna

W zawiadomieniu adwokat Artur Wdowczyk przytacza obszerne uzasadnienie, wskazując, że zachowanie Przemysława Szafrańskiego wypełnia znamiona przestępstwa kradzieży.

Jak wskazuje, przestępstwo to polega na bezprawnym pozbawieniu właściciela możliwości korzystania z rzeczy ruchomej i przejęciu jej we własne władztwo. W tym przypadku – według pokrzywdzonego – doszło do zaboru pojazdu bez jego zgody, mimo że był on jedynym właścicielem auta.

Cytując stanowisko doktryny, pełnomocnik podkreślił:

„Czynność sprawcza polega na zaborze. Zabór polega na wyjęciu rzeczy spod władztwa właściciela lub posiadacza i przejęciu we własne władztwo sprawcy. Zabór jest dokonany bezprawnie, bez zgody właściciela lub posiadacza rzeczy”.

Zawiadomienie wskazuje również, że wszelkie próby pozasądowego odzyskania samochodu zostały przez Przemysława Szafrańskiego zignorowane, co – zdaniem pełnomocnika – potwierdza zamiar przywłaszczenia.

Wniosek o wszczęcie postępowania

W imieniu Jerzego Solarka adwokat Artur Wdowczyk wnosi o wszczęcie postępowania karnego przeciwko Przemysławowi Szafrańskiemu oraz o przeprowadzenie dowodów z dokumentów, w tym:

  • kopii dowodu rejestracyjnego pojazdu,
  • potwierdzenia przelewu zaliczki na rzecz spółki Moto Synteza.

Dowody te mają potwierdzić, że pokrzywdzony był właścicielem pojazdu oraz że dokonał zapłaty na rzecz firmy, której prezesem jest wskazany w zawiadomieniu mężczyzna.

Ja wskazuje Artur Wdowczyk, czyn opisany w zawiadomieniu stanowi zabór cudzej rzeczy ruchomej w celu jej przywłaszczenia, co jest przestępstwem z art. 278 § 1 kodeksu karnego.

W świetle tego przepisu, osobie, która dopuszcza się kradzieży, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Zawiadomienie Jerzego Solarka jest już przedmiotem analizy organów ścigania. Jeśli prokuratura uzna, że przedstawione dowody i okoliczności wskazują na możliwość popełnienia przestępstwa, sprawa może zakończyć się wszczęciem postępowania karnego wobec prezesa Moto Synteza, Przemysława Szafrańskiego.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy