Media obiegła dziś smutna informacja o śmierci Roberta Redforda. Hollywoodzki aktor miał 89 lat. Wielu aktorów i znanych osobistości pożegnało go wpisami w mediach społecznościowych.
Legenda Hollywood, amerykański aktor i reżyser Robert Redford zmarł we wtorek w wieku 89 lat - poinformował dziennik „New York Times”. Redford zostanie zapamiętany dzięki rolom w filmach takich jak „Wszyscy ludzie prezydenta” czy w komedii kryminalnej „Żądło”.
Wpisy na temat zmarłego aktora zamieścili jego koledzy i koleżanki z Hollywood.
Są ludzie, z którymi wiesz, że na pewno się dogadasz. Po pracy z Robertem Redfordem przy filmie „Brubaker” w 1980 roku od razu się zaprzyjaźniliśmy. Ponowna praca z nim przy „Niedokończonym życiu” była spełnieniem marzeń. Spoczywaj w pokoju, przyjacielu
- napisał na platformie X aktor Morgan Freeman.
Odszedł Robert Redford, ikona kina w każdym calu. Aktor, reżyser, producent i założyciel Festiwalu Sundance. Jego talent będzie nas poruszał na zawsze, promieniując z kadrów i w naszej pamięci. Spoczywaj w pokoju
- napisał Antonio Banderas.
Robert Redford nie żyje. Był częścią nowego i ekscytującego Hollywood w latach 70. i 80. Trudno uwierzyć, że miał 89 lat - napisał z kolei pisarz Stephen King.
Jedna z największych gwiazd kina wszech czasów. Prawdziwa legenda Hollywood, która zagrała w wielu moich ulubionych filmach: „Butch Cassidy i Sundance Kid”, „Żądło”, „Tajni jak my”, „Wszyscy ludzie prezydenta”.
Cóż za kariera, cóż za aktor, cóż za smutna strata
- napisał dziennikarz Piers Morgan.
Leonardo DiCaprio złożył hołd Robertowi Redfordowi na brytyjskiej premierze filmu "One Battle After Another".
To niewiarygodna strata. Bardzo podziwiam tego człowieka, nie tylko jako aktora, ale także jako reżysera i ekologa
- powiedział aktor.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skomentował śmierć Redforda słowami:
„Był taki okres, że nikt nie był od niego lepszy. (…) Uważam, że był wspaniały”.


