Aktorzy dobrze wiedzą, że prawdziwe role często zaczynają się… od lustra. Kilogramy w górę lub w dół, radykalne fryzury, miesiące treningów – metamorfozy stały się znakiem rozpoznawczym wielu głośnych kreacji. Katarzyna Warnke nie ukrywa, że sama ma za sobą doświadczenie, które do dziś wspomina z mieszanymi uczuciami.
Aktorka wróciła pamięcią do przygotowań do roli zawodniczki MMA.
– „Kiedyś przygotowywałam się do roli zawodniczki MMA. Treningi trwały cztery miesiące, do tej roli ogoliłam głowę, a potem okazało się, że w trakcie zdjęć projekt upadł”
– zdradziła szczerze. Jak przyznała, była to jedna z najbardziej wymagających fizycznie przemian w jej karierze, zakończona… niczym.
Warnke podkreśla jednak, że nie każda metamorfoza jest dla aktora tylko popisem. Szczególnie dużo emocji budzą role osób z niepełnosprawnością.
– „Często, gdy aktor gra osobę z niepełnosprawnością, ludzie mówią: ‘wow, ale doskonale zagrał’”
– zauważyła, dodając, że w środowisku aktorskim od lat trwa dyskusja, czy takie role powinny trafiać wyłącznie do aktorów z podobnymi doświadczeniami.
– „Ja uważam, że taki jest nasz zawód”
– podkreśliła.
Jednocześnie zaznaczyła, że sama fizyczna zmiana to zdecydowanie za mało.
– „Kocham aktorów, którzy traktują fizyczną zmianę jedynie jako wstęp do roli osoby z niepełnosprawnością. Taka rola powinna uruchomić także zmianę psychiczną”
– mówiła. Jako przykład mistrzowskiego podejścia wskazała Robert De Niro.
– „On nie zatrzymuje się na granicy popisu fizycznego, ale wchodzi głębiej”
– oceniła.
Aktorka przyznała też, że dziś – bogatsza o doświadczenie i świadomość własnych granic – nie na każdą propozycję powiedziałaby „tak”.
– „Jeśli chodzi o role, to taką, której nie chciałabym zagrać, jest rola wymagająca dużego przytycia. Byłoby to dla mnie trudne – zdrowo się odżywiam i jestem w takim wieku, w którym trudno byłoby mi później schudnąć”
– podsumowała bez ogródek.
Słowa Katarzyny Warnke pokazują, że za spektakularnymi metamorfozami kryją się nie tylko ambicja i poświęcenie, ale też realne koszty – fizyczne i psychiczne. A granica między aktorskim wyzwaniem a zbyt wysoką ceną bywa bardzo cienka.


