Jul 26, 2026 11:30 AM

Orlen Paczka podpisała umowę z ukraińskim gigantem kurierskim Nova Post. Dzięki niej ukraińska spółka zyskała dostęp do około 15 tysięcy polskich punktów odbioru, w tym ponad 8 tysięcy paczkomatów, czyli infrastruktury, w którą przez lata inwestowały polskie firmy i polscy podatnicy. Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, bo to właśnie za pośrednictwem Nova Post Wołodymyr Zełenski odesłał do Warszawy odebrany mu Order Orła Białego.

Nova Post to ukraiński potentat pocztowo-kurierski, który w ubiegłym roku obsłużył 522 miliony przesyłek i ma ambicję wejść do 2030 roku do dwudziestki największych operatorów na świecie. W Polsce ma już 122 oddziały, a na 2026 rok zapowiada otwarcie kolejnych 300. Dyrektor spółki w Polsce mówił wprost, że rynek paczkomatów jest już nasycony, dlatego firma nie buduje własnej sieci od zera, tylko wchodzi na gotowe dzięki partnerstwom.

Właśnie taką rolę odegrał teraz Orlen. Dzięki umowie klienci Nova Post, w dużej mierze Ukraińcy korzystający z przesyłek transgranicznych, mogą odbierać paczki w sieci Orlen Paczki w całej Polsce. Orlen tłumaczy to „upraszczaniem międzynarodowej logistyki ostatniej mili” i zapewnia, że na współpracy zarabia.

Ta sama firma, która wiozła order

To właśnie Nova Post, działająca w Polsce pod tą marką ukraińska Nowa Poszta, w czerwcu 2026 roku dostarczyła do Warszawy przesyłkę z Orderem Orła Białego, który prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu po nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Nie odesłano więc pocztą dyplomatyczną, jak jest to w zwyczaju, tylko ukraińską firmą kurierską.

Fala krytyki ze strony polityków

Decyzja Orlenu wywołała ostrą reakcję części polskiej sceny politycznej. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz i poseł Janusz Kowalski (PiS) nie kryli oburzenia, pytając wprost, dlaczego spółka kontrolowana przez Skarb Państwa ułatwia ekspansję zagranicznemu konkurentowi na polskim rynku, zamiast wspierać słabnącą Pocztę Polską. Kowalski dopytywał również, jaka firma doradcza czy kancelaria zarobiła na tym deallu.

Pojawia się też pytanie o spójność strategii Orlenu. Koncern wcześniej tłumaczył wygaszanie części własnej działalności paczkowej tym, że „firma paliwowa powinna skupiać się na paliwach”, a chwilę później podpisuje umowę, która oddaje tę samą infrastrukturę zagranicznemu, prywatnemu operatorowi. Krytycy pytają: skoro nie chcieliście rozwijać własnej sieci, to dlaczego chcecie rozwijać cudzą?

Co na to Orlen

Biuro prasowe Orlenu odpowiedziało zdecydowanie, nazywając falę krytyki „propagandą Kremla” próbującą wykorzystać temat współpracy handlowej. Spółka argumentuje, że zarabia na tej współpracy i zwiększa zyski oraz zyskuje setki tysięcy nowych klientów – Ukraińców korzystających z usług transgranicznych.

Kto naprawdę na tym zarabia?

Zostaje pytanie, które wybrzmiewa w komentarzach najczęściej: ile realnie zapłaci Nova Post podatków w Polsce i jakie korzyści z tej umowy odniosą polscy przedsiębiorcy oraz polscy podatnicy, którzy przez lata współfinansowali rozwój infrastruktury Orlen Paczki? Orlen mówi o zyskach ze współpracy, ale nie podaje jej warunków finansowych, co dla części komentatorów jest równie znaczące, jak sam fakt podpisania umowy z firmą, która jeszcze niedawno znalazła się w centrum politycznego sporu na linii Warszawa–Kijów.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy