Dominika Ostałowska miała spędzić lato na planie nowego projektu, jednak produkcja została niespodziewanie przesunięta. Aktorka przyznała, że decyzję podjęto z dnia na dzień, co oznaczało konieczność zmiany wcześniejszych planów. – „Dostałam 'prezent' w postaci wolnego czasu” – zdradziła. Wolne tygodnie zamierza wykorzystać na urlop, choć wkrótce rozpocznie także próby do nowej komediowej sztuki.
Dominika Ostałowska miała spędzić lato na planie nowego projektu opartego na – jak podkreśla – ciekawym scenariuszu. Produkcja została jednak niespodziewanie przesunięta, co sprawiło, że aktorka musiała zmienić swoje plany zawodowe i prywatne.
– „Jak to często bywa w branży aktorskiej. Z dnia na dzień przesunięto zdjęcia do nowego projektu opartego na ciekawym scenariuszu i dostałam "prezent" w postaci wolnego czasu. Co prawda zaczynam niebawem próby do komediowej sztuki i cieszę się, bo rzadko gram w tym gatunku. Tak czy inaczej, do połowy sierpnia mam wolny czas i planuję urlop”
– powiedziała aktorka.
Ostałowska, znana szerokiej publiczności przede wszystkim z roli Marty Mostowiak w serialu „M jak miłość”, zamierza wykorzystać niespodziewaną przerwę na wypoczynek. Jak przyznaje, ma sprawdzony przepis na udane wakacje.
– „Wakacje to przede wszystkim słońce i woda. Nic więcej nie potrzebuję. Polskie morze od zawsze mnie zachwyca, w odróżnieniu od nieprzewidywalnej pogody, stąd wybieram dalsze kierunki”
– dodała.


