Od wczoraj tematem przewodnim we wszystkich mediach jest wybuch drona na polu kukurydzy pod Osinami. Wyjątkowym brakiem wyczucia w jednym z programów na żywo wykazał się poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba (48 l.). Aż musiała zareagować prowadząca program Agnieszka Gozdyra (53 l.)
Wszystko działo się w programie na żywo.
To nie był obiekt... To nie był dron, który miał na celu zniszczenie... Prawdopodobnie to był tak zwany wabik. To są oczywiście spekulacje...
- zaczął mętnie wypowiedź poseł Platformy Obywatelskiej. Potem jednak było jeszcze gorzej.
Ale panie pośle on miał ładunek wybuchowy. Niewielki, ale miał
- wtrąciła rozsądnie prowadząca program Agnieszka Gozdyra. Szczerba wypalił:
Czy mnie to przeraża?! Jako warszawiaka! Przecież ten dron rozbił się na polu kukurydzy 85 kilometrów od mojego miasta.
Tego Gozdyra już nie wytrzymała.
Mnie jest przede wszystkim żal ludzi z tej wsi, panie pośle!
Zobaczcie sami fragment tej rozmowy:
Wystarczy spojrzeć na komentarze, żeby szybko się zorientować, co ludzie myślą o tej wypowiedzi. Internauci nie zostawili suchej nitki na Szczerbie.
Przypomnieli m.in., że przecież wybuch spowodował poważne szkody przynajmniej u kilku rodzin. W domach wyleciały szyby i to wielkie szczęście, że nikt nie zginął. Poza tym lokalna społeczność żyje w strachu, przecież żyją tuż przy granicy, za którą toczy się wojna.
Jak widać jednak poseł Platformy Obywatelskiej bardziej martwi się o siebie niż innych.


