Nov 8, 2025 1:00 PM
Updated May 9, 2026 4:45 AM

Donald Tusk wrzuca filmik, w którym udaje wyluzowanego fana kina, a w tym czasie minister zdrowia alarmuje: pieniędzy na leczenie wystarczy tylko do końca roku! Internauci nie mają litości – „parodia nie premier”, „w tym czasie chorzy umierają...”. Czy to kolejna desperacka próba odwrócenia uwagi od kryzysu w kraju?

Donald Tusk wrzucił na X filmik, w którym siedzi nonszalancko z butami na fotelu, pstryka palcami, je popcorn i twierdzi, że najbardziej lubi Gwiezdne Wojny.

„Napisał do mnie Michał z liceum filmowego z pytaniem o mój ulubiony film. To oczywiste! 'Gwiezdne Wony". A która część? No, wiadomo – 'Powrót Jedi'. Nieć moc będzie z Wami!”

Miało być luzacko, wyszło jak zwykle – karykaturalnie i boleśnie sztucznie. Internauci nie potrzebowali nawet godziny, by rozebrać ten spot na czynniki pierwsze.

„NFZ bankrutuje...”

Internauci nie zostawili na premierze suchej nitki. Gdy tylko filmik Tuska pojawił się na platformie X, ruszyła lawina komentarzy, która z każdą minutą nabierała tempa. 

Użytkownik @milky9368 skwitował całą sytuację krótko i dosadnie:

„Tusk sam to sobie robi XD”

– i trudno się z nim nie zgodzić, bo ten PR-owy wygłup wyglądał jak autoparodia.

Edyta Kowalska uderzyła w najczulszy punkt:

„NFZ bankrutuje, a Ty robisz jakieś filmiki o filmach SF. Może zajmij się nierobie sprawami istotnymi dla państwa”.

Jej komentarz odbił się szerokim echem, bo w tym samym czasie minister zdrowia alarmowała, że pieniędzy na leczenie wystarczy tylko do końca roku, a pacjenci mają przekładane operacje ratujące życie.

Najbardziej kąśliwe podsumowanie padło z ust @chrzanikx, który stwierdził:

„Potencjał mimiczny jak z kabaretu. Parodia nie premier.”

I rzeczywiście – zamiast powagi, dostaliśmy groteskę. Zamiast lidera – aktora w kiepskim skeczu.

Tymczasem w szpitalach: dramat

W tym samym czasie, gdy premier bawi się w recenzenta filmowego, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda ogłasza, że NFZ ma środki tylko do końca roku. Rząd dosypał 3,5 miliarda złotych, ale to kroplówka, która nie rozwiązuje problemu – brakuje jeszcze 14 miliardów, by zabezpieczyć świadczenia medyczne.

Pacjenci mają przekładane operacje ratujące życie, kolejki do specjalistów rosną, a szpitale toną w długach. To nie jest tło do żartów – to realny dramat tysięcy ludzi, który wymaga powagi, a nie PR-owych wygłupów.

PR rodem z TikToka

Zamiast konferencji prasowej, konkretów i planu ratunkowego, dostajemy kolejny viralowy wygłup, który ma ocieplić wizerunek premiera. Ale fałsz widać gołym okiem, a reakcje internautów są bezlitosne. To nie jest luz – to oderwanie od rzeczywistości, które obraża inteligencję wyborców.

Nie da się tego inaczej nazwać: żenada, pośmiewisko, skrajne oderwanie od realnych problemów. W kraju rośnie bezrobocie, służba zdrowia się sypie, a premier wrzuca filmik, który wygląda jak nieudany sketch z YouTube’a. Jeśli to ma być nowa strategia komunikacyjna – to lepiej już nic nie wrzucać.

Nie wystarczy wrzucać infantylne filmiki na X, żeby być premierem.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy