Alex Haditaghi, kanadyjski milioner i właściciel Pogoni Szczecin, ogłosił zaręczyny po zaledwie 34 dniach znajomości. W emocjonalnym wpisie wyznał, że „życie nagradzało go tylko wtedy, gdy był odważny”. A ona — powiedziała „tak”. Różnica wieku? Dla niego to żaden problem.
Właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi, znów przyciągnął uwagę kibiców, ale tym razem nie decyzją biznesową, lecz historią miłosną, która brzmi jak gotowy scenariusz filmowy na komedię romantyczną. Milioner oświadczył się swojej partnerce po 34 dniach znajomości, a całą historię opisał w długim, bardzo osobistym wpisie na Facebooku.
Alex HaditaghiHaditaghi zaczyna od refleksji o swoim życiu i stylu podejmowania decyzji. Jak pisze:
„Wielu ludzi uważa, że działam zbyt szybko. Że podejmuję ryzyko, od którego rozsądny człowiek by uciekł. Że słucham serca, kiedy mój mózg wciąż domaga się arkuszy kalkulacyjnych i analiz ryzyka.”
Dodaje jednak, że to właśnie odwaga, a nie ostrożność, prowadziła go przez całe życie:
„Życie nigdy nie nagradzało mnie za ostrożność. Zawsze nagradzało mnie za odwagę.”
To podejście doprowadziło go do Polski, gdzie w ekspresowym tempie kupił klub piłkarski. Jak wspomina:
„Kupiłem profesjonalny klub piłkarski w Polsce w dwa dni, bo coś we mnie mówiło: to jest twoje, to jest twoje przeznaczenie.”
Miłość, która przyszła szybciej niż ktokolwiek się spodziewał#
Najbardziej poruszająca część wpisu dotyczy jego partnerki. Haditaghi opisuje moment, w którym zrozumiał, że to „ta jedyna”:
„Na naszej pierwszej randce spojrzałem na nią i pomyślałem — spokojnie, bez dramatu: ożenię się z tą dziewczyną. To nie były fajerwerki. To była pewność. Taka, która osiada w kościach.”
Po 34 dniach znajomości uklęknął z pierścionkiem. I, jak wyznał, „ona powiedziała tak”.
Kim jest Alex Haditaghi? To kanadyjski milioner, libańskiego pochodzenia, inwestor i przedsiębiorca. Jest właścicielem klubu piłkarskiego Pogoń Szczecin. Znany jest z błyskawicznych decyzji i życia „na pełnej mocy”. W Polsce stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci Ekstraklasy.
O jego świeżej narzeczonej, na razie niewiele wiadomo. Choć jej nazwisko nie zostało ujawnione, wiadomo, że jest młodsza od Haditaghi’ego o kilkanaście lat, pochodzi z Polski. Para poznała się niedawno, ale ich relacja rozwijała się intensywnie, co zaowocowało narzeczeństwem.
„To może nie jest normalne — ale ja też nie żyję normalnie”#
Haditaghi odnosi się również do krytyków, którzy twierdzą, że 34 dni to za mało, by podejmować taką decyzję:
„Dla tych, którzy uważają, że to nie jest normalne — może nie jest. Ale nie jest też normalne przepływać oceany dla marzenia. Nie jest normalne budować coś tam, gdzie inni widzą tylko ryzyko. Nie jest normalne kochać całym sercem, bez planu wyjścia.”
Na końcu dodaje życzenie dla swoich obserwatorów:
„Życzę każdemu z was miłości, która jest jednocześnie spokojna i dzika. Miłości, która ucisza hałas. Miłości, która czyni was odważnymi.”

Miłość w stylu Haditaghi’ego: szybko, pewnie, bez hamulców#
Właściciel Pogoni żyje intensywnie — i dokładnie tak samo kocha. Różnica wieku? Dla niego to detal. Liczy się pewność, którą poczuł już na pierwszej randce.
A kibice Pogoni? Jedni gratulują, inni żartują, że prezes równie szybko powinien finalizować transfery. Takiej historii miłosnej w Ekstraklasie jeszcze nie było.


