Cezary Pazura od lat pozostaje jednym z najbardziej aktywnych polskich aktorów, regularnie pojawiając się zarówno w filmach, jak i serialach. Tym razem artysta opowiedział jednak o sytuacji, która wywołała niemałe zamieszanie wokół jednej z produkcji. Jak przyznał, podczas rozmowy w podcaście Katarzyny Nosowskiej nieświadomie zdradził zbyt wiele, czym naraził się producentom filmu.
Cezary Pazura od dekad należy do grona najpopularniejszych polskich aktorów. Na ekranie zadebiutował w 1986 roku, tuż po ukończeniu studiów aktorskich. W trakcie swojej kariery wystąpił w dziesiątkach filmów i seriali, zdobywając również liczne nagrody, w tym Złotego Lwa za rolę w filmie „Kroll”.
Także ostatnie miesiące były dla niego wyjątkowo intensywne zawodowo. W 2025 roku pojawił się m.in. w produkcjach „13 dni do wakacji”, „An!ela”, „Dalej, jazda” oraz kolejnym sezonie serialu „Teściowie”. Obecnie pracuje również przy nowych projektach filmowych.
Od ponad dekady Pazura działa także w internecie. Na swoim kanale w serwisie YouTube publikuje materiały związane z życiem zawodowym i kulisami branży filmowej. W jednym z najnowszych nagrań podzielił się historią dotyczącą wywiadu, którego udzielił Katarzynie Nosowskiej.
Aktor przyznał, że podczas rozmowy wspomniał o filmie, w którym obecnie gra. Jak się okazało, producenci nie byli zadowoleni z tego, że ujawnił swoją obecność w projekcie przed oficjalnym ogłoszeniem.
– „Grałem w filmie. Byłem w podcaście u Kasi Nosowskiej – mówiłem, że gram w tym filmie – dwa słowa, nic więcej. Kurde, jaka afera – miałem być niespodzianką. Nie można było zdradzać mojego nazwiska”
– opowiedział Pazura.
Aktor przyznał, że reakcja producentów była dla niego dużym zaskoczeniem.
– „Tutaj była taka reakcja, że przestraszyłem się. Może dobrze mi to zrobi”
– stwierdził.
Jak podkreślił, od dawna nie spotkał się z tak stanowczą reakcją ze strony współpracowników. Mimo to do całej sytuacji podszedł z dystansem.


