Po dniach strachu, alarmów i odwołanych lotów Robert Klatt w końcu ogłosił przełom. Lider zespołu Classic, który utknął w Dubaju podczas ataków na Bliskim Wschodzie, potwierdził w rozmowie z Blask Online, że już w środę wsiada do samolotu. „To był naprawdę trudny czas” — napisał w emocjonalnym wpisie. Po raz pierwszy od wybuchu chaosu w ZEA pojawiła się realna nadzieja na powrót do domu.
Emirates wznawia loty. Klatt: „Sprawdzajcie rezerwacje!”#
W swoim najnowszym wpisie z Dubaju Robert Klatt przekazał, że linie Emirates wznawiają loty do Europy. To pierwsza dobra wiadomość od kilku dni, odkąd niebo nad Emiratami zostało zamknięte, a tysiące Polaków utknęło bez możliwości powrotu.
Zespół Classic: Mariusz Winnicki i Robert KlattMuzyk napisał:
„Emirates wznawia loty do Europy. Warto sprawdzić swoje rezerwacje i w razie potrzeby przebukować loty z innych linii.”
Dodał też, że jego własny lot, pierwotnie zarezerwowany w LOT, został wstrzymany, ale teraz sytuacja zaczyna się normować.
TYLKO U NAS: „w środę wracam”#
W rozmowie z Blask Online Klatt potwierdził, że jutro wraca do Polski.
To pierwsza tak konkretna informacja od artysty od początku kryzysu.
Wcześniej mówił nam dramatycznie:
„Niemcy ewakuują swoich, a Polacy? Zostawili nas samych.”
Teraz wreszcie pojawiło się światełko w tunelu.
„To był naprawdę trudny czas”. Emocjonalny wpis z Dubaju#
W poście, który udostępnił z Palm Jumeirah, Klatt nie ukrywał emocji:
„Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie. To był naprawdę trudny czas.”
Artysta od kilku dni relacjonował sytuację w Dubaju, gdzie po atakach rakietowych i dronowych panował chaos, a loty były masowo odwoływane. Wcześniej mówił:
„Jak słychać wybuchy, to nie wiadomo, gdzie się chować.”
Robert KlattZwroty za hotele? Klatt wyjaśnia, jak to działa#
Muzyk przekazał też ważną informację dla Polaków, którzy utknęli w Emiratach:
„Rząd ZEA pokryje koszty hoteli. Trzeba zgłosić się do Ambasady Polskiej w Abu Zabi i podać, o ile został przesunięty powrót.”
To pierwsza konkretna procedura, która daje ludziom realną pomoc finansową po dniach niepewności.
Polacy wciąż w Dubaju. Chaos trwa#
Choć Robert Klatt wraca, tysiące Polaków nadal czeka na swoje loty.
Według danych MSZ w systemie Odyseusz zarejestrowało się 10 tysięcy osób przebywających w ZEA — wielu z nich wciąż nie ma potwierdzonych terminów powrotu. W tym chaosie to właśnie Polacy wspierają się nawzajem, wymieniają informacjami i pomagają sobie bardziej niż instytucje.
Powrót Klatta to pierwszy sygnał, że sytuacja się rusza#
Jego jutrzejszy lot może być początkiem szerszego odmrażania ruchu lotniczego. Dla wielu Polaków to znak, że wreszcie coś zaczyna działać i zwiększają się tym samym szanse na szybszy powrót do domu.


