Jesienna edycja "Tańca z Gwiazdami" może przynieść widzom sporą niespodziankę. Według nieoficjalnych informacji trwają ostatnie ustalenia dotyczące nowej jurorki programu. W kuluarach coraz głośniej mówi się o nazwisku Anny Muchy.
Przed kolejną edycją "Tańca z Gwiazdami" nie brakuje spekulacji dotyczących zmian w składzie jury. Po zakończeniu współpracy z Ewą Kasprzyk produkcja ma przygotowywać nową odsłonę programu z odświeżonym składem oceniających.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, faworytką do zajęcia miejsca przy jurorskim stole jest Anna Mucha. Rozmowy z aktorką miały rozpocząć się już kilka miesięcy temu, a obecnie wszystko ma zmierzać do finału.
– Aktorka jest bardzo na tak, trwają rozmowy i wszystko jest na dobrej drodze
– przekazała Pudelkowi osoba związana z produkcją.
Według tych samych doniesień ostateczna decyzja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Jeśli jednak negocjacje zakończą się powodzeniem, Anna Mucha dołączy do grona jurorów już jesienią. W przypadku nieoczekiwanego fiaska rozmów produkcja ma rozważać wariant z trzyosobowym składem jury.
Dodatkowe emocje wzbudziły wcześniejsze słowa dyrektora programowego Polsatu, Edwarda Miszczaka. Zapytany o zmiany personalne nie zdradził żadnych szczegółów, zapowiedział jednak, że widzów czeka niespodzianka.
– To będzie duże wydarzenie
– miał powiedzieć.
Anna Mucha nie byłaby debiutantką w roli jurorki. Aktorka ma już doświadczenie w ocenianiu uczestników telewizyjnych widowisk. W przeszłości zasiadała w jury programu "Dance Dance Dance" emitowanego przez TVP2 oraz "Czas na Show. Drag Me Out" w TVN.
Na razie Polsat nie potwierdził oficjalnie zmian w składzie jury. Jeśli jednak medialne doniesienia okażą się prawdziwe, jesienna edycja "Tańca z Gwiazdami" może rozpocząć się z jednym z najbardziej komentowanych transferów ostatnich lat.


