Ponad rok po śmierci Shannen Doherty, gwiazdy „Czarodziejki” i „Beverly Hills 90210”, jej spadkobiercy wytaczają ciężkie działa przeciwko byłemu mężowi, fotografowi Kurtowi Iswarienko. W tle: miliony dolarów, dom w Teksasie i niewywiązane zobowiązania rozwodowe.
Shannen Doherty zmarła 13 lipca 2024 roku po wieloletniej walce z rakiem piersi. Dzień wcześniej podpisała dokumenty rozwodowe, które miały definitywnie zakończyć jej 11-letnie małżeństwo z Kurtem Iswarienko. Ale on złożył podpis dopiero… w dniu jej śmierci.

Dom w Teksasie zamiast sprzedaży – nowa siedziba byłego męża#
Jak podaje francuski portal Closer.fr, zgodnie z umową rozwodową Iswarienko miał sprzedać dom Doherty w Dripping Springs (wartość: 1,5 mln dolarów) i podzielić się zyskiem ze spadkobiercami. Zamiast tego wprowadził się do nieruchomości, ignorując zapis o sprzedaży.
Były mąż był również zobowiązany do zwrotu osobistych rzeczy aktorki oraz miał sporządzić katalog jej fotografii do 1 września 2024 roku. Spadkobiercy twierdzą jednak, że nie zrobił ani jednego, ani drugiego.

Samolot i brakujące pieniądze#
Kolejnym punktem sporu to udziały Doherty w samolocie Mooney M-20. Iswarienko miał je wykupić za 100 tys. dolarów i przekazać całość spadkobiercom. Tymczasem po sprzedaży w sierpniu 2024 roku zatrzymał dla siebie ponad 50 tys. dolarów.
Powód rozwodu: zdrada#
Shannen Doherty w 2023 roku ujawniła, że jej mąż miał romans przez dwa lata.
„Trafiłam do szpitala po tym, jak dowiedziałam się, że moje małżeństwo praktycznie się skończyło”
– mówiła w podcaście. Rozwód był dla niej bolesnym, ale koniecznym krokiem.


