Jun 1, 2026 10:45 AM
Updated Jun 1, 2026 10:51 AM

Podcast „Fakt, nie opinia" prowadzony przez prof. Michała Bilewicza, finansowany przez Fundację PZU, której głównym udziałowcem jest Skarb Państwa, promuje tezy zawarte w książce Grzegorza Rossolińskiego-Liebie o „dobrowolnej kolaboracji" polskich burmistrzów z Niemcami podczas Holokaustu. Recenzja IPN określiła tę książkę jako opartą na „licznych przemilczeniach, manipulacjach, półprawdach i nieprawdach". Dlaczego państwowe pieniądze płyną na jej promocję?

Fundacja PZU należy do największego polskiego ubezpieczyciela, którego głównym udziałowcem jest Skarb Państwa, czyli wszyscy podatnicy. Ta sama fundacja właśnie sfinansowała podcast, w którym padają tezy o polskich sprawcach Holokaustu i „dobrowolnej kolaboracji” z Niemcami. Tezy, które Instytut Pamięci Narodowej poddał druzgocącej krytyce naukowej.

Podcast, który wywołał skandal

W podcaście „Fakt, nie opinia” prof. Michał Bilewicz rozmawia z polsko-niemieckim historykiem, Grzegorzem Rossolińskim‑Liebe — autorem książki „Polscy burmistrzowie i Holokaust”. Rossoliński-Liebe powtarza tezy ze swojej książki: że polscy burmistrzowie pod okupacją „dobrowolnie kolaborowali" z Niemcami przy tworzeniu i uszczelnianiu gett, co jego zdaniem przyczyniło się bezpośrednio do śmierci tysięcy Żydów. W podcaście pada też m.in. stwierdzenie:

„To wszystko widać na każdym rogu, na każdej ulicy. Natomiast nieprzypominane jest to, że na przykład jakiś polski policjant pomagał przy deportacji, że kogoś rozstrzelał na tej ulicy, że burmistrz wykluczył tę ulicę z getta i przyczynił się tym do losów Żydów w getcie.”

Bilewicz ze swojej strony dodaje tezy o konieczności „redefiniowania polskości" po książce Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi” – tej samej, która wywołała jeden z największych sporów historycznych w Polsce ostatnich dekad.

prof. Michał Bilewiczprof. Michał Bilewicz

Rossoliński-Liebe w podcaście nie wspomniał, że odmowa wykonania rozkazu przez tzw. „granatowych policjantów" (polskiej policji pod okupacją) była karana przez Niemców śmiercią. Pominął też fakt, że polscy burmistrzowie działali pod bezpośrednim przymusem niemieckiego okupanta, a ich zakres swobody decyzyjnej był ekstremalnie ograniczony. IPN ocenił jego metodologię jako opartą na selektywnym dobieraniu faktów.

IPN zmiażdżył tę książkę

Książka Rossolińskiego-Liebie, będąca podstawą całego podcastu, doczekała się wcześniej szczegółowej recenzji naukowej w czasopiśmie IPN „Polish-Jewish Studies”. Dr Damian Sitkiewicz z Instytutu Pamięci Narodowej ocenił ją jednoznacznie:

„Autor buduje swoją narrację na licznych przemilczeniach, manipulacjach, półprawdach czy nieprawdach.”

Hanna Radziejowska, dyrektor oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie, po spotkaniu, na którym Rossoliński-Liebe prezentował swoje tezy, napisała ironicznie na platformie X:

„Dziś od niemieckich badaczy Holokaustu dowiedzieliśmy się, że istnieją badania, że Polacy zamordowali 10 procent polskich Żydów. Niemcy natomiast stanowili 10 procent wszystkich sprawców Holokaustu.”

Matematyka Rossolińskiego-Liebie jest tak absurdalna, że Radziejowska nie musiała jej nawet komentować wprost.

 Grzegorz Rossoliński‑Liebe Grzegorz Rossoliński‑Liebe

Skąd pieniądze i kto za to odpowiada

Na początku każdego odcinka podcastu „Fakt, nie opinia” pada informacja, że jest on finansowany przez Fundację PZU. PZU SA – Powszechny Zakład Ubezpieczeń – to największy ubezpieczyciel w Polsce i Europie Środkowej.

Skarb Państwa posiada w nim ponad 34% udziałów, co czyni go de facto spółką z dominującym udziałem państwa. Fundacja PZU jest organizacją pożytku publicznego finansowaną z zysku spółki.

Mechanizm, który działa od lat

Polsko-niemiecki historyk, Rossoliński-Liebe nie jest nową postacią w tej debacie. Wcześniej napisał obszerną biografię Stepana Bandery, tę samą, której ustalenia cytowane są przez środowiska ukraińskie broniące UPA. Jego książka o burmistrzach była współfinansowana przez Fundację Fritza Thyssena, czyli niemiecką fundację przemysłową. Teraz jej tezy trafiają do polskiego odbiorcy za pośrednictwem podcastu finansowanego przez polską spółkę z udziałem państwowym.

Mechanizm jest prosty i skuteczny: teza o polskiej współwinie za Holokaust, obrana przez część zachodnich historyków i środowisk żydowskich jest systematycznie wprowadzana do głównego nurtu debaty publicznej. Gdy sfinansuje ją polska spółka skarbu państwa, zyskuje wiarygodność i legitymizację, której nie miałaby, gdyby przychodziła wyłącznie z zewnątrz.

Pytanie, kto w zarządzie lub radzie nadzorczej PZU zatwierdził finansowanie tego podcastu? I czy ktokolwiek sprawdził, co w nim pada, zanim przelano pieniądze? A może właśnie o to chodziło?

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy