Oct 18, 2025 1:00 PM
Updated May 9, 2026 4:47 AM

Delegacja z Pomorza większa niż z Rzymu i Lyonu razem – 24 urzędników poleciało do Barcelony na szczyt metropolii. Nie wygłosili ani jednego wystąpienia, podpisali ideologiczną deklarację, a na pytania o koszty… cisza. Internauci grzmią: „To trwonienie publicznych pieniędzy!”

W dniach 14–17 października w Barcelonie odbył się World Metropolitan Summit. Z Polski poleciały delegacje z Krakowa, Łodzi, Poznania i Wrocławia po 1–2 osoby. Tymczasem Metropolia Gdańsk–Gdynia–Sopot wysłała aż 24 osoby, w tym wiceprezydentów, burmistrzów, wójtów, dyrektorów i urzędników.

Nie wygłoszono żadnego wystąpienia. Nie przedstawiono żadnego projektu. Jedynym śladem obecności było podpisanie deklaracji o klimacie i równości.

Deklaracja bez mandatu – kto dał zgodę?

Wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak podpisał dokument „Barcelona Metropolitan Declaration: Metropolitan Future Beyond 2030” w imieniu całej metropolii. Nie przeprowadzono żadnej debaty, nie było konsultacji z mieszkańcami.

Instagram_piotr_grzelak_gdInstagram_piotr_grzelak_gd

Deklaracja zawiera ogólne hasła o klimacie, mieszkalnictwie i globalnym zarządzaniu – ale nie wiadomo, jakie zobowiązania faktycznie przyjęto.

Zapytano o koszty. Odpowiedzi brak.

Portal WbijamSzpile.pl wystąpił do władz metropolii z pytaniem o koszty wyjazdu, zakwaterowania, diet i przelotów. Do momentu publikacji nie otrzymano żadnej odpowiedzi.

Brak transparentności budzi poważne wątpliwości. Czy mieszkańcy Pomorza mają prawo wiedzieć, ile kosztowała ta „delegacja bez efektów”?

Katarzyna Czerniewska - radna i Emilia Łodzińska wiceprezydent Gdańska w Barcelonie. Foto: Instagram_katarzynaczedrniewskaKatarzyna Czerniewska - radna i Emilia Łodzińska wiceprezydent Gdańska w Barcelonie. Foto: Instagram_katarzynaczedrniewska

Internet w ogniu: „To wycieczka, nie misja”

Internauci nie kryją oburzenia:

„Memy same się piszą. Barcelona, klimat i 24 osoby z Pomorza – brzmi jak scenariusz kabaretu.”

„To trwonienie pieniędzy. Gdzie są efekty? Gdzie raport?”

„Wycieczka za nasze pieniądze. A my płacimy podatki, żeby oni latali na konferencje bez treści.”

Trójmiasto – metropolia czy mem?

Władze Pomorza potrafią zaskakiwać swoją pomysłowością – ale tym razem przekroczyły granicę rozsądku. Skala delegacji, brak wystąpień, niejasne zobowiązania i milczenie w sprawie kosztów budzą pytania o sens takich wyjazdów.

Czy mieszkańcy Trójmiasta wiedzą, co podpisano w ich imieniu? Czy ktoś zapytał ich o zdanie? A może, jak piszą internauci, „to była tylko wycieczka z ideologicznym przystankiem”?

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy