Jun 22, 2026 6:28 PM

Choć Maryla Rodowicz nie pojawiła się na tegorocznym festiwalu w Opolu, jej nazwisko ponownie znalazło się w centrum uwagi. Tym razem nie chodzi jednak o decyzję artystki, lecz o sceniczną stylizację Majki Jeżowskiej. Projektant współpracujący z Rodowicz uważa, że jeden z elementów kreacji wokalistki do złudzenia przypomina projekt przygotowany wcześniej dla królowej polskiej piosenki.

Tegoroczny festiwal w Opolu przyniósł nie tylko muzyczne emocje, ale także niespodziewaną dyskusję o modzie scenicznej. W centrum zamieszania znalazła się Majka Jeżowska, która wystąpiła podczas koncertu SuperJedynek w efektownej stylizacji złożonej z czarnej marynarki, gorsetu i charakterystycznej spódnicy wykonanej z czerwonych chustek.

To właśnie ten element garderoby zwrócił uwagę Kuby Jasińskiego, projektanta od lat współpracującego z Marylą Rodowicz. Jak przypomina, podobna kreacja pojawiła się już wcześniej podczas koncertów gwiazdy w Wielkiej Brytanii.

Projektant twierdzi, że podobieństwo nie ogranicza się wyłącznie do wykorzystania popularnych bandanek.

– „Byłem zaskoczony, bo spódnica do złudzenia przypomina tę, którą zaprojektowałem i uszyłem dla Maryli w kwietniu, szczególnie boki spódnicy i tren”

– napisał w oświadczeniu przekazanym redakcji Pomponika.

Jasiński podkreśla, że sam motyw chustek nie jest niczym nowym, jednak jego zdaniem o wyjątkowości projektu decydował sposób wykonania.

– „Wiem, że moda lubi się powtarzać i nie wynaleźliśmy bandanki na nowo, ale forma naszej spódnicy była unikatowa ze względu na przestrzenny sposób naszycia chustek. U pani Majki zastosowano identyczny zabieg”

– zaznaczył.

Projektant nie ukrywa, że jego zdaniem trudno mówić o przypadku.

– „Jest prawie pewny, że spódnica jego projektu dla Maryli posłużyła tutaj za mocną inspirację”

– przekazał.

Mimo krytycznych uwag nie odmówił jednak Majce Jeżowskiej dobrego wyglądu na scenie. Jednocześnie zasugerował, że stylizację można było przedstawić w nieco inny sposób.

– „Może lepiej byłoby skorzystać z własnej kreatywności niż z czyjejś? Jestem pewien, że zarówno pani Majka, jak i autor spódnicy dysponuje własnymi pomysłami”

– stwierdził.

Na koniec dodał z nutą ironii:

– „Piosenkarka wyglądała dobrze, choć taką spódnicę wystylizowałbym bardziej rockandrollowo, a nie elegancko. Cóż, ważne, że byliśmy z tym pomysłem pierwsi”.

Sama Majka Jeżowska nie odniosła się dotąd publicznie do słów projektanta. Tymczasem dyskusja o granicy między inspiracją a kopiowaniem po raz kolejny rozgrzała internet i pokazała, że festiwalowe emocje nie kończą się wraz z ostatnim bisem.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy