Kiedy Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił, że Krzysztof Stanowski, Robert Mazurek i Kanał Zero przez rok nie mogą nazywać Doroty Wysockiej-Schnepf „arcykapłanką propagandy”, internet nie zamilkł. Wręcz przeciwnie, rozpętała się kreatywna burza. Stanowski ogłosił konkurs na nowe określenie działalności dziennikarki. X (dawniej Twitter) eksplodował, a internauci ruszyli z lawiną pomysłów. Tak wygląda memiczna zemsta na zakazie sądowym.
W ciągu kilkunastu godzin X zamienił się w memiczną agorę, gdzie każdy mógł dorzucić swój tytuł dla dziennikarki TVP Info w likwidacji. Wśród propozycji dominują ironia, sarkazm i popkulturowe odniesienia, a całość przypomina bardziej kabaret niż debatę medialną.
PropaGandalf, Vestalka mitów i Pudrownica dobrej zmiany#
Internauci ruszyli z pomocą, jakby chodziło o wybór nowej nazwy dla zespołu metalowego albo postaci z „Władcy Pierścieni”. Wśród propozycji:
- PropaGandalf – bo magia narracji to jej specjalność
- Vestalka reżimowych mitów – strażniczka ognia ekranowej prawdy
- Pudrownica nr 1 dobrej zmiany – bo makijaż przekazu to podstawa
- Pontyfeksa nowomowy – brzmi jak tytuł z Watykanu, ale z Woronicza
- Królowa pudru i ściemy – wersja glamour propagandy
- Generałka frontu informacyjnego – bo to już nie dziennikarstwo, to ofensywa.
Sąd mówi: „Nie wolno”, Stanowski mówi: „To znajdźmy coś nowego”#
Zakaz sądowy obejmuje nie tylko „arcykapłankę propagandy”, ale też zestawianie dziennikarki z komunistycznymi zbrodniami i komentowanie imienia jej syna w kontekście historycznym. Stanowski, znany z ciętego języka, nie odpuszcza — w odpowiedzi na decyzję sądu wrzucił na X:
„Otwieram konkurs na nowe określenie działalności pani Schnepf.”
X.COM/screenshotSkąd się wzięła „arcykapłanka propagandy”?#
Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero, użył tego określenia wobec Doroty Wysockiej-Schnepf, dziennikarki TVP Info w likwidacji, komentując jej styl prowadzenia rozmów i zaangażowanie w przekaz polityczny.
W czasie kampanii prezydenckiej 2025 roku Stanowski powiedział:
„Nie jest to pierwszy raz w historii, gdy osoba nazwiskiem Schnepf przesłuchuje Polaków.”
Była to aluzja do jej teścia, Maksymiliana Schnepfa, oficera LWP, który brał udział w Obławie Augustowskiej. Wysocka-Schnepf uznała to za naruszenie dóbr osobistych i w efekcie złożyła pozew.
Sąd Okręgowy w Warszawie na jeden rok zakazał Stanowskiemu, Mazurkowi i Kanałowi Zero: nazywania Doroty Wysockiej-Schnepf „arcykapłanką propagandy”, zestawiania jej z komunistycznymi zbrodniami, w tym Obławą Augustowską i komentowania wyboru imienia jej syna Maksymiliana.


