Feb 19, 2026 4:44 PM
Updated May 9, 2026 4:35 AM

Jeszcze niedawno emocje budziło ich symboliczne minięcie się w studiu TVP. Dziś uwaga przenosi się na Sycylię, gdzie Magdalena Fitas-Czuchnowska publicznie dziękuje mężowi za stworzenie „raju w ukrytej w górach oborze”. W tle wciąż obecny jest były mąż Marek Dukaczewski...

Telewizyjny kadr był prosty: wychodzi Marek Dukaczewski, wchodzi Wojciech Czuchnowski. Kilkanaście minut różnicy, jedno studio, ta sama stacja. Widzowie dopisali resztę. W życiu Magdaleny Fitas-Czuchnowskiej ten scenariusz rozegrał się wcześniej i bez reżysera.

Dziś akcja toczy się już nie w Warszawie, lecz w sycylijskich górach.

Na swoim profilu Magdalena Fitas-Czuchnowska opublikowała wpis, któryszybko rozpalił internet.

„Wojtusiu @czuchnowskiw - dziękuję za każdą położoną przez Ciebie dachówkę, każdą cegłę, deskę, cieknące rury, z dziur wychodzące szczury, łomem wyrąbywane doły w kamienistej ziemi i stworzenie dla nas raju w tej ukrytej w sycylijskich górach oborze”

- napisała, dołączając zdjęcia.

Historia tego trójkąta od początku miała wymiar publiczny. Były szef WSI, dziennikarz śledczy i kobieta, która stała się osią ich życiowych zmian. W studiu TVP widzowie zobaczyli tylko zmianę gości. W mediach społecznościowych dostali coś więcej – obraz wspólnego azylu.

Czy Marek Dukaczewski ogląda te kadry z Sycylii? To pytanie z gatunku tych, na które nikt nie odpowiada wprost, ale które i tak wybrzmiewają. Zwłaszcza gdy historia ma tak wyraźną dramaturgię: najpierw zmiana w życiu prywatnym, potem niemal symboliczne „zastępstwo” w telewizyjnym studiu.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy