Odejście Niny Terentiew (79 l.), kobiety, która przez dekady rozdawała karty w polskiej telewizji — zbiega się z rewolucją w imperium Solorza. Gdy stery przejęły jego dzieci, w Polsacie ruszyła lawina zmian. Teraz „caryca telewizji”, która potrafiła zrobić z nieznanego reportera gwiazdę, a z początkującej prezenterki ikonę, nagle znika z kluczowego stanowiska. Branża huczy: to koniec jej ery i początek nowego rozdania.
Po niemal dwóch dekadach na szczycie Polsatu, Nina Terentiew odchodzi z rady nadzorczej Telewizji Polsat. Choć pozostanie w strukturach Grupy Polsat Plus jako doradczyni, jej rola nie będzie już decyzyjna.
Odejście Niny Terentiew zbiega się w czasie z przejęciem kontroli nad imperium Polsatu przez dzieci Zygmunta Solorza, a po wyroku sądu w Liechtensteinie to Tobias Solorz, Aleksandra Żak i Piotr Żak przejeli realną władzę i rozpoczęli wielkie porządki w strukturach spółek.

CARYCA TELEWIZJI. To ona decydowała, kto zostanie gwiazdą, a kto zniknie z anteny#
Nina Terentiew od lat budziła emocje nie tylko zawodowo, ale też prywatnie. Ma rosyjskie korzenie, charakterystyczny akcent i reputację kobiety, która zna wszystkich i z wieloma jest spokrewniona. Nina Terentiew miała władzę, jakiej dziś nie ma już nikt. W środowisku mówiło się o jej rodzinnych powiązaniach, które tylko wzmacniały jej pozycję:
• jest matką chrzestną Kingi Rusin, pierwszej żony Tomasza Lisa,
• była macochą Piotra Kraśki,
• jej syn Hubert Terentiew również pracował w telewizji.
To nie były zwykłe relacje, ale sieć wpływów, która przez lata cementowała jej pozycję jako jednej z najpotężniejszych kobiet w mediach.
Podobno jednym telefonem potrafiła: zrobić z kogoś gwiazdę, dać program, zdjąć program, albo zakończyć karierę.
Lista osób, które wyniosła na szczyt, jest imponująca:
• Krzysztof Ibisz – jej największy „projekt”, którego odbudowała i wypromowała na nowo,
• Monika Richardson – przez lata jej ulubienica i protegowana,
• Justyna Steczkowska – zawsze miała u niej pierwszeństwo,
• Doda – wprowadzona do telewizji jeszcze w czasach TVP2,
• Maryla Rodowicz – niekwestionowana królowa wszystkich koncertów,
• Cleo – nowa generacja, którą Terentiew wyniosła na scenę Polsatu,
• Katarzyna Cichopek – której dała szansę, gdy inni ją skreślali.

W branży powtarzano jedno zdanie:
„Jak Nina cię lubi — masz karierę. Jak nie — możesz się pakować.”
Co dalej? Oficjalnie „doradczyni”, nieoficjalnie — koniec ery#
Choć Terentiew została przesunięta na funkcję doradczą, wszyscy wiedzą, co to oznacza: mniej władzy, mniej wpływu, mniej decyzyjności i koniec jej panowania nad ramówką.
To symboliczny moment: Polsat wchodzi w nową erę, ale już bez ręki Terentiew na sterze.


