Maja Rutkowski opublikowała w mediach społecznościowych kolejne archiwalne fotografie z czasów, gdy pracowała jako modelka. Przy okazji zdradziła, jaki rozmiar ubrań nosiła przed laty, a także podzieliła się refleksją na temat zmian, jakie przyniosło życie. Jak podkreśliła, dziś uważa, że „kobiety nie definiuje rozmiar sukienki”, a największą wartość stanowią doświadczenie i siła charakteru.
Maja Rutkowski wróciła wspomnieniami do okresu swojej kariery w modelingu. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowała trzy archiwalne fotografie, na których pozuje jeszcze sprzed lat.
Przy okazji wpisu zdradziła, jaki rozmiar ubrań nosiła w tamtym czasie.
– „Taką lubiłam siebie najbardziej. Rozmiar 34-36, nawet czasami 32, przy moim wzroście 180 cm i to po urodzeniu dwójki dzieci. W szczuplejszej wersji bardziej mi do twarzy?”
– napisała, zwracając się do swoich obserwatorów.
Na tym jednak nie poprzestała. W dalszej części wpisu podzieliła się osobistą refleksją dotyczącą wyglądu i upływu czasu.
– „Im jestem starsza, tym bardziej rozumiem, że kobiety nie definiuje rozmiar sukienki. Każda z nas nosi na sobie ślady swojej historii – macierzyństwa, miłości, strat, walki i chwil, o których świat często nie ma pojęcia”
– podkreśliła.
Jak dodała, z sentymentem patrzy na zdjęcia z przeszłości, jednak większą satysfakcję daje jej to, kim jest obecnie.
– „Patrzę na te zdjęcia z sentymentem, ale jeszcze większą dumę czuję z kobiety, którą stałam się po drodze. Bo ciało może się zmieniać, ale siła, doświadczenie i serce zostają z nami na zawsze”
– zakończyła.


