Dramatyczne sceny na warszawskim Targówku. W jednym z domów znaleziono ciała dwóch osób, a w budynku zabarykadował się mężczyzna, którego musieli obezwładnić kontrterroryści. Policja potwierdza, że doszło do zabójstwa. Sprawa jest rozwojowa.
Na warszawskim Targówku doszło do dramatycznych wydarzeń, które postawiły na nogi policję, kontrterrorystów i okolicznych mieszkańców. W jednym z domów jednorodzinnych służby ujawniły ciała dwóch osób, kobiety i mężczyzny. Policja potwierdza, że sprawa ma charakter zabójstwa.
Mężczyzna zabarykadował się w domu#
W budynku znajdował się również mężczyzna, który zabarykadował się w osobnym pomieszczeniu i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Na miejscu przez długi czas trwały negocjacje, jednak nie przyniosły one rezultatu.
Szturm kontrterrorystów#
Po kilku godzinach na miejsce wezwano policyjnych kontrterrorystów, którzy przeprowadzili szturm na dom. Według relacji świadków „słychać było serię strzałów i huk granatów hukowych”.
Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Policja nie ujawnia na razie jego stanu ani szczegółów dotyczących jego relacji z ofiarami.
Co wiadomo na ten moment?#
Policja potwierdza jedynie, ż znaleziono dwa ciała i zatrzymano jednego mężczyznę. Sprawa jest prowadzona w kierunku zabójstwa, a na miejscu działała grupa kontrterrorystyczna.
Nie podano jeszcze motywu ani tożsamości ofiar. Nie wiadomo również jakie były relacje między zatrzymanym a zmarłymi. Nie podano również szczegółów przebiegu zdarzenia.
Śledczy pracują pod nadzorem prokuratury. Policja zapowiada, że kolejne informacje zostaną przekazane po zakończeniu pierwszych czynności procesowych.
Dramat na warszawskim Targówku
Na warszawskim osiedlu znaleziono dwie zamordowane osoby


