Aug 16, 2026 4:04 AM

Fani Skolima liczyli na jego występ podczas Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie, jednak tuż przed wydarzeniem artysta przekazał przykrą wiadomość. Wokalista musiał zrezygnować z koncertu z powodu kontuzji, której doznał kilka dni wcześniej na scenie w Rewalu. Początkowo nic nie wskazywało na to, że uraz pokrzyżuje mu plany. Mimo wypadku muzyk dokończył tamten koncert, ale później okazało się, że jego stan wymaga leczenia.

Do zdarzenia doszło 13 sierpnia. W pewnym momencie występu Skolim ruszył w stronę publiczności i spadł na schody znajdujące się między sceną a widownią. Po wszystkim trafił do kliniki ortopedycznej w Szczecinie. Lekarze założyli mu gips, a wokalista musiał zacząć poruszać się o kulach. Jak sam później informował, doszło m.in. do uszkodzenia więzozrostu oraz skręcenia stawu skokowego.

Artysta długo miał nadzieję, że mimo urazu uda mu się pojawić w Mrągowie. Ostatecznie ból okazał się zbyt duży, a Skolim nie chciał wychodzić na scenę w stanie, który uniemożliwiłby mu przygotowanie show na odpowiednim poziomie. Decyzję o odwołaniu występu przekazał fanom w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

„Chciałem przekazać wiadomość, że niestety nie czuję się na siłach, żeby zagrać dla Państwa takie telewizyjne show, o jakim marzyłem, ze względu na mój stan zdrowia”

— wyjaśnił wokalista.

Jednocześnie podziękował publiczności i zapewnił, że jeszcze wróci do Mrągowa. Na koniec zwrócił się do fanów słowami: „Pozdrawiam gorąco i proszę o wybaczenie”.

Dla fanów oznacza to jedno — na jego koncert trzeba będzie jeszcze poczekać. Sam Skolim zapewnia jednak, że nie zamierza rezygnować ze sceny. Teraz najważniejsze są leczenie i rehabilitacja, a dopiero później powrót do intensywnego koncertowania.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy