Jan 30, 2026 8:00 AM
Updated May 9, 2026 4:37 AM

Phil Collins – legenda rocka i popu, wieloletni perkusista i wokalista zespołu Genesis oraz solowy artysta o globalnym zasięgu – od kilku lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które w dużej mierze zdeterminowały jego decyzje o rezygnacji z gry na perkusji i ograniczeniu działalności muzycznej. Choroby i kontuzje, jakie dotknęły Collinsa, są wynikiem zarówno długotrwałych obciążeń fizycznych, jak i następstw urazów oraz stylu życia, jaki prowadził przez dekady.

Problemy zdrowotne Collinsa zaczęły narastać wiele lat temu, ale ich korzenie sięgają nawet wczesnych kontuzji. Już w 2007 roku muzyk doznał poważnego urazu kręgosłupa, który uszkodził nerwy i ograniczył jego sprawność. Później przeszedł dużą operację szyi w 2015 roku, która miała naprawić te uszkodzenia, lecz pozostawiła trwałe skutki uboczne, wpływając na zdolność gry na perkusji i poruszania się.

W kolejnych latach Collins zmagał się z kolejnymi problemami: pięciokrotnie operowane kolana, ograniczona mobilność i zaburzenia neurologiczne. Sam artysta w niedawnej rozmowie przyznał:

„Wszystko, co mogło pójść nie tak, poszło nie tak”

– podsumowując serię nieszczęśliwych zdarzeń zdrowotnych, które go dotknęły.

Jednym z najbardziej widocznych skutków tych problemów jest utrata zdolności gry na perkusji – instrumencie, który Collins kochał od dzieciństwa i który był kluczowy dla jego kariery. W 2022 roku, podczas ostatnich koncertów Genesis, wykonywał utwory siedząc, a obowiązki perkusisty przejął jego syn Nic Collins. Phil tłumaczył ten stan wprost:

„Jestem trochę fizycznie ograniczony, co jest bardzo frustrujące, bo chciałbym grać tam z moim synem”.

Poważne problemy z mobilnością to nie jedyny obszar trudności. Collins otwarcie mówił o okresie nadużywania alkoholu po latach intensywnego tournee, co jego zdaniem miało wpływ na funkcjonowanie nerek. „Prawdopodobnie piłem za dużo i moje nerki się zepsuły” - wyznał w rozmowie podsumowującej jego zdrowotne zmagania, dodając, że spędził „miesiące w szpitalu”. Od tamtej pory artysta obchodzi już dwa lata trzeźwości.

Pandemia COVID-19 także nie oszczędziła Collinsa – w pewnym momencie choroba dopadła go w szpitalu, komplikując już istniejące problemy zdrowotne i przedłużając jego rekonwalescencję. W wywiadach Artysta opisywał to jako okres ogromnych wyzwań.

Aktualnie Collins potrzebuje całodobowej opieki medycznej – ma przy sobie pielęgniarkę na stałe, by pomóc mu przy zażywaniu leków i codziennych czynnościach.

Pomimo tych trudności Collins utrzymuje pozytywne spojrzenie na swoją karierę i życie: „Nie mogłem sobie wymarzyć bardziej różnorodnej i pełnej wydarzeń kariery muzycznej”. Choć obecnie nie planuje powrotu na scenę, nie wyklucza możliwości pracy w studiu nad muzyką w przyszłości.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy