Wczorajszy wieczór w Kinie Atlantic był jednym z tych momentów, które zostają w człowieku na długo. Premiera filmu dokumentalnego „Jesteśmy!” w reżyserii Ilony Januszewskiej przyciągnęła 230 osób z całej Polski, bohaterów filmu, ich rodziny, przyjaciół, widzów, dziennikarzy, ludzi mediów i osoby związane z Katolickim Stowarzyszeniem Niepełnosprawnych.
To nie była zwykła premiera. To było wielkie wyjście dla ludzi, którzy na co dzień nie chodzą po czerwonych dywanach. A wczoraj mieli właśnie swój moment. Ścianka, zdjęcia, błyski aparatów, oklaski. I łzy.

Ilona Januszewska przyznała po premierze, że sama płakała razem z widzami.
„Cała sala płakała. Łącznie ze mną. To było dla nich ogromne przeżycie. Dla wielu — pierwsze takie w życiu”
— powiedziała w rozmowie z BlaskOnline.
Ponad 20 bohaterów. Osoby z niepełnosprawnościami, świadectwa wiary i historie, które niosą#
W filmie wystąpiło ponad 20 bohaterów, a większość z nich była obecna na premierze. Głównymi postaciami są osoby z niepełnosprawnościami, czyli ludzie, którzy w filmie pokazują swoją codzienność, siłę, wiarę i niezwykłą wrażliwość.

Ale „Jesteśmy!” to nie tylko opowieść o nich. To także historie ludzi zdrowych fizycznie, ale, jak mówi Januszewska, „czasem chorych duchowo, zagubionych, pełnych wątpliwości”.
W filmie pojawiają się również osoby, które dają piękne świadectwo wiary, m.in. aktor Piotr Mróz oraz Robert Wawer. Ich obecność na premierze wywołała ogromne poruszenie.
Ilona mówi o tym wprost:
„Chciałabym, żeby ten film był wskazówką dla tych, którzy nie są do końca przekonani do kościelnych murów. Pomyślałam, że może właśnie tak — przez obraz, przez emocje — uda się do nich dotrzeć.”

Ludzie przyjechali z całej Polski. Podopieczni KSN, gwiazdy Republiki, kluby Gazety Polskiej#
Atmosfera była wyjątkowa. Na premierę przyjechali podopieczni Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych z różnych miast. Były też osoby znane z Telewizji Republika, m.in.: Magda Bołkowiec, Rafał Patyra, Łukasz Żmuda, Ola Zarzycka, Sylwia Krasnodębska, oraz przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej”.
Wszyscy przyszli z jednego powodu: zobaczyć film, który już przed premierą budził ogromne emocje.
„Ten film jest o tym, że każdy jest potrzebny”. Najmocniejsze słowa Ilony Januszewskiej#
Ilona Januszewska, pytana o to, co chciała powiedzieć tym filmem, odpowiedziała:
„Ten film jest o tym, że każdy z nas jest potrzebny. Że nikt nie jest dodatkiem do świata — każdy jest jego częścią.”
Widzowie reagowali bardzo emocjonalnie. Po seansie długo stali pod kinem, rozmawiali, przytulali się, dziękowali bohaterom filmu. W sieci pojawiły się komentarze, że „Jesteśmy!” to film, który „przywraca wiarę w ludzi”, „otwiera oczy”, „zatrzymuje na chwilę”.
Co dalej z filmem? Gdzie go obejrzeć?#
Ilona Januszewska zdradziła nam, że na razie planowane są pokazy zamknięte. Informacje o kolejnych terminach będą pojawiać się na Facebooku Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych. To tam warto zaglądać, jeśli ktoś chce zobaczyć film jako pierwszy.
Drugi premierowy pokaz odbędzie się 26 czerwca.
Film trafi również do Telewizji Republika, a na YouTube będzie dostępny dopiero po wakacjach.
Czy będzie kolejny film? Januszewska zdradza#
W rozmowie z BlaskOnline Ilona przyznała, że już myśli o kolejnym projekcie.
„Mam taką pewną parę, która została pokazana w filmie i chciałabym rozwinąć ich wątek. Ich historia jest tak poruszająca i zaskakująca, że to materiał na osobny dokument.”
Wygląda więc na to, że „Jesteśmy!” to dopiero początek.
Premiera filmu Ilony Januszewskiej
Gwiazda Republiki na premierze filmu „Jesteśmy”


