Jeszcze kilka lat temu sama czekała na decyzje trenerów, dziś to inni będą zabiegać o miejsce w jej drużynie. Sara James wraca do „The Voice Kids”, ale już nie jako uczestniczka. 18-letnia wokalistka została trenerką programu, który otworzył jej drzwi do wielkiej kariery. I wygląda na to, że może przy okazji zapisać się w historii formatu.
Historia zatoczyła koło — i to w imponującym tempie. Sara James jeszcze w 2021 roku była jedną z młodych uczestniczek „The Voice Kids”. Miała wówczas zaledwie 13 lat, ale szybko pokazała, że scena zdecydowanie jej nie peszy. Wygrała czwartą edycję programu, a telewizyjne zwycięstwo okazało się początkiem znacznie większej przygody.
Teraz wraca tam, gdzie dla wielu widzów wszystko się zaczęło. Tyle że role się odwróciły. 18-letnia Sara James została trenerką „The Voice Kids”. Zamiast stawać na scenie przed jurorami, sama zasiądzie w charakterystycznym fotelu i będzie kompletowała drużynę młodych wokalistów.
Sara James została trenerką „The Voice Kids”#
Dla James ten powrót ma szczególny wymiar. Doskonale zna emocje towarzyszące uczestnikom programu, bo jeszcze niedawno sama była na ich miejscu. Wie, czym są przesłuchania, rywalizacja, oczekiwanie na werdykt i próba poradzenia sobie z emocjami, gdy na występ patrzy cała Polska.
W rozmowie z RMF FM nie ukrywała ekscytacji nowym wyzwaniem.
„To jest dla mnie ogromne wyróżnienie. Mam w sobie tyle emocji! Z tego, co czytałam, jestem najmłodszą trenerką na świecie (...) Nie mogę się doczekać, aż poznam tych utalentowanych ludzi. To, że są ode mnie niewiele młodsi, może być na plus i spowodować, że nasza przelotka będzie jeszcze mocniejsza”
- powiedziała Sara James w rozmowie z RMF FM.
Niewielka różnica wieku rzeczywiście może okazać się jednym z ciekawszych elementów nowej edycji. James zapewne znacznie łatwiej będzie zrozumieć stres i oczekiwania młodych uczestników. Sama przecież bardzo szybko musiała nauczyć się funkcjonowania w świecie dużych telewizyjnych produkcji, występów na żywo i zainteresowania mediów.
Jednocześnie jej obecność w fotelu trenerskim jest dość niezwykłym symbolem tego, jak wiele wydarzyło się w jej karierze w ciągu zaledwie kilku lat.
Od Eurowizji Junior po amerykański finał#
Po zwycięstwie w „The Voice Kids” Sara James nie zwolniła tempa. Jeszcze w tym samym roku została reprezentantką Polski podczas 19. Konkursu Piosenki Eurowizji Junior. Z utworem „Somebody” zajęła drugie miejsce, a jej nazwisko zaczęło pojawiać się daleko poza środowiskiem widzów dziecięcych talent shows.
Kolejny ważny krok wykonała w Stanach Zjednoczonych. W 2022 roku wystąpiła w 17. edycji „America's Got Talent”. Jej występy spodobały się jurorom i publiczności na tyle, że młoda Polka dotarła aż do finału jednego z najbardziej rozpoznawalnych talent shows na świecie.
To doświadczenie może teraz procentować w „The Voice Kids”. James zna bowiem telewizyjne konkursy talentów z kilku perspektyw: jako nastolatka rozpoczynająca karierę w Polsce, reprezentantka kraju na międzynarodowej scenie i uczestniczka wielkiego amerykańskiego show. Teraz do tej listy dopisuje rolę trenerki.
Kto usiądzie obok Sary James?#
Pozostaje pytanie, kto będzie rywalizował z nią o najlepsze głosy. W poprzedniej edycji programu w fotelach trenerskich zasiedli Blanka, Tribbs i Cleo. Pełny skład kolejnej odsłony „The Voice Kids” nie został jeszcze potwierdzony.
Już sama obecność Sary James zapowiada jednak interesującą zmianę pokoleniową. Jeszcze niedawno mogła słuchać rad bardziej doświadczonych artystów, teraz sama będzie przekazywać je kolejnym młodym talentom. A ponieważ od jej własnego zwycięstwa w programie minęło zaledwie kilka lat, trudno o trenerkę, która lepiej pamiętałaby, co dzieje się w głowie uczestnika tuż przed wejściem na scenę.
Kiedyś czekała, aż odwróci się fotel. Teraz to Sara James będzie decydowała, dla kogo odwrócić swój.


