Apr 3, 2025 8:35 AM
Updated May 9, 2026 5:02 AM

Marek Perepeczko - legendarny odtwórca Janosika, a pod koniec życia gwiazda serialu "13 posterunek". Jego życie było nierozerwalnie związane z żoną, Agnieszką Fitkau-Perepeczko (82 l.), która nadal kultywuje pamięć o zmarłym aktorze. Razem przezywali wzloty i upadki, a ich związek przerwała śmierć pana Marka w 2025 r. Dziś obchodziłby 83. urodziny. Jego ukochana często wrzuca okazyjnie ich wspólne, bardzo unikalne zdjęcia. poznajcie historię ich miłości, zobaczcie jak wyglądali razem przed laty.

Wszystko zaczęło się w szkole teatralnej na początku lat 60. XX w. Marek Perepeczko w drodze po indeks potrącił z roztargnienia nieznajomą dziewczynę - to była właśnie Agnieszka.

Jak się poznali Agnieszka i Marek Perepeczko?

Gdy się jej przyjrzał, jego serce zabło mocniej. To była miłość od pierwszego spojrzenia. Umówili się na jedną randkę, drugą, trzecią... Cały okres studiów byli parą, a w 1966 r. wzięli ślub przysięgając sobie miłość aż do śmierci.

- Byliśmy sobie oddani jak mało kto, bo przez całe życie każde z nas widziało w drugim nie tylko atrakcyjną kobietę czy mężczyznę, ale ukochanego człowieka - mówiła "Vivie!" Fitkau-Perepeczko.

- Byli nierozłączni, wpatrzeni w siebie, jak dwie połówki jabłka - potwierdzali ich znajomi.

Kariera Marka nabrała szalonego tempa - film i serial o panu Wołodyjowskim, "Wesele", a  potem niezapomniany "Janosik". Agnieszka występowała głownie w warszawskich teatrach. Na początku nawet zagrali razem w "Gniewku, synu rybaka" czy tez "Przygodach pana Michała".

- Nigdy nie byłam psem na role, od początku stawiałam na karierę Marka. Myślałam sobie, że on będzie grał, a ja będę chodziła na premiery, rozmawiała, dyskutowała - wyznała Agnieszka "Gazecie Pomorskiej".

Perepeczko nie mieli dzieci

Już po śmierci aktora okazało się, że brak dzieci w ich małżeństwie wcale nie był taki zamierzony, jak to przedstawiano. Wiadomo - dwójka aktorów z ambicjami, nikt nie chciał rezygnować z kariery i życiowych przygód.

- Oni dużo mówili o wspólnej przyszłości, wspólnym rodzinnym domu, o dzieciach - przyznają znajomi.

- Dziecko odkładaliśmy na później, choć zdecydowanie planowaliśmy je. Mieliśmy już nawet wybrane imiona, lecz wszystko to pozostawało w sferze wyobraźni. A potem zrobiło się za późno. Myślałam sobie, że on będzie grał, a ja będę chodziła na premiery, rozmawiała, dyskutowała - przyznała Fitkau-Perepeczko.

"13 posterunek" - Perepeczko wraca do gry

W latach 80. aktorka wyjechała z Polski szukać nowych wyzwań. Nie bała się świata, wcześniej jeździła dorabiać do Londynu, znała angielski. Wybrała jednak Australię. Marek w końcu również wyjechał na antypody. Mieszkali tam razem blisko 5 lat. Nie dość, że się tam nie odnalazł, to w kraju stracono nim zainteresowanie. Sytuacja była nieznośna. Serialowy Janosik po powrocie do Polski wpadł w nałóg - jadał niekontrolowane ilości jedzenia, zaczął szybko tyć. Pod koniec lat 90. zaczęły pojawiać się nowe oferty pracy - w tym jakże znacząca pod koniec kariery - ta w serialu "13 posterunek".

11

- Fakt, że nie mieszkaliśmy razem, wcale nie oznaczał, że nie byliśmy sobie bliscy. Wręcz przeciwnie, bardzo się kochaliśmy, przyjaźniliśmy i mogliśmy na siebie liczyć w każdej sytuacji- twierdziła jego żona.

Jak zmarł Marek Perepeczko?

W tamtym okresie Marek Perepeczko został dyrektorem częstochowskiego teatru. Mimo starań żony, nie potrafił poradzić sobie z nadwagą, choć zrzucił 24 kg. Jednak jego nadwaga była niemal dwa razy większa. - Ona mnie kiedyś zabije - wzdychał aktor.

16 listopada 2005 r. małżonkowie byli na wspólnej kolacji. Perepeczko po wszystkim odwiózł żonę do pracy do Łodzi. Jeszcze po powrocie powiedzieli sobie dobranoc i...

- Powiedział, że jest śpiący i jutro do mnie zadzwoni. Nie wiem dlaczego, ale rano obudziłam się o czwartej i nie mogłam dalej spać. Przeczekałam do siódmej i zadzwoniłam do Marka. Telefon nie odpowiadał... – wspominała pani Agnieszka w "Super Expressie".

17 listopada okazało się, że miał zawał serca. - To wielkie szczęście, że nikt nie będzie po mnie płakał - miał powiedzieć w jednej z rozmów jakiś czas wcześniej. Jednak płakała cała Polska.

- Zwyciężał ten jego męski egoizm. Za każdym razem, kiedy mówiłam mu, by dbał o swoje zdrowie, myślał sobie pewnie, że mu brzęczę nad uchem. Pod tym względem nie chciał mnie słuchać. Robił mnie i sobie na przekór – podsumowała jego żona.

Agnieszka Fitkau- Perepeczko mieszka w Australii, to jej miejsce na ziemi. Jednak stale przylatuje do Polski, tak jak stale kultywuje pamięć po swoim mężu.

Obejrzyjcie niesamowitą galerię.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy