May 5, 2025 5:50 AM
Updated May 9, 2026 5:00 AM

Nie ma wątpliwości, że Violetta Villas (†73 l.) była wielką gwiazdą, która czarowała swoim głosem i osobowością na polskich i międzynarodowych estradach. Choć mogłaby chodzić z podniesioną głową i zadartym nosem, ona podczas spaceru czy zakupów zawsze potrafiła dostrzec ubogich i potrzebujących. Dowiedzieliśmy się jak diwa traktowała biednych. Historia, która opowiedziała nam koleżanka piosenkarki chwyta za serce.

Violetta Villas znana jest między innymi z takich przebojów jak: „Dla Ciebie miły”, „Oczy czarne”, „Do ciebie mamo”, „Nie ma miłości bez zazdrości”. To z nich kojarzy ją publiczność. Niewiele osób wie, jaka była prywatnie. Mimo że sprawiała wrażenie osoby dumnej i niedostępnej, była dostępna wręcz dla każdego. Ci, którzy mieli okazję poznać ją bliżej lub z nią pracować, nie powiedzą o artystce złego słowa. Mało tego, wypowiadają się o niej w samych superlatywach.

Tak Villas zachowywała się w Chicago

Redakcja portalu Blask Online poznała niezwykłą historię sprzed lat. W czasach, kiedy Violetta Villas mieszkała ze swoim narzeczonym, a później mężem - Tedem Kowalczykiem w USA, jej bliską koleżanką była Barbara Szymańska, także polska wokalistka, mieszkająca w Chicago. Artystka, którą ponad rok temu mogliśmy oglądać w „The Voice Senior” na TVP2, wspomina końcówkę lat 80. XX wieku. Wówczas bardzo często przebywała w otoczeniu Villas, która jak się okazuje, potrafiła wszystkie pieniądze rozdać żebrakom na ulicy i jeszcze pożyczyć od koleżanki, by nikogo nie pominąć.

Barbara Szymańska była uczestniczką "The Voice Senior". Z Villas poznały się w latach 80./ YTBarbara Szymańska była uczestniczką "The Voice Senior". Z Villas poznały się w latach 80./ YT

- Miała ogromne serce nie tylko dla zwierząt, ale przede wszystkim dla ludzi. Wzruszała ją każda niedola człowieka. Nie potrafiła przejść obojętnie wobec nikogo, kto prosił. Była niezwykle wrażliwa – wspomina w rozmowie z Blask Online pani Basia.

- Violetta będąc w Chicago nie miała za dużo pieniędzy. Wówczas była narzeczoną pana Kowalczyka, który nie był dla niej zbyt hojny. W Chicago na ulicach zawsze było i jest po dziś dzień wielu żebraków. Kiedy szłyśmy razem ulicą nie pominęła żadnego człowieka, który prosił o jałmużnę, a jak pominęła, to się do niego wróciła. Kiedy wydała już swoje, to prosiła mnie o drobne, żeby mogła podarować tym biednym ludziom. Zawsze mówiła: „Nie można przejść obojętnie obok człowieka, który prosi, trzeba mu dać cokolwiek, bo jak wszyscy dadzą cokolwiek, to nazbiera na swoje potrzeby”. I tak oddawałyśmy niemal wszystko, co miałyśmy przy sobie – opowiada Szymańska.

Villas darzyła ją zaufaniem, a poznały się jeszcze w Polsce.

Violetta Villas nieznane zdjęcia

Zobacz nieznane fotografie państwa Nowatników prowadzących Fundację "Kochaj życie". Przypomnij sobie kim była gwiazda piosenki!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy