Jul 18, 2025 2:01 PM
Updated May 9, 2026 4:55 AM

Pan Andrzej wielokrotnie korzystał z tzw. „niewidzialnej linii” – telefonu zaufania dla osób tracących wzrok (509 767 689). Zwykle kończył rozmowę po dwóch sygnałach i nie oddzwaniał, gdy próbowano się z nim skontaktować. Aż w końcu, pewnego dnia, odebrał i powiedział cicho, prawie szeptem: „Nie wiem, czy jest o czym gadać, bo moje życie już się chyba skończyło”.

Miał niecałe 50 lat. Świetnie wykształcony informatyk, z udaną karierą, wygodnym mieszkaniem w Warszawie, doświadczeniem w zarządzaniu zespołami. Pracował dla dużej zachodniej firmy, tworzył unikalne aplikacje. Wszystko zmienił wypadek – tragiczny wypadek na autostradzie, po którym Andrzej stracił wzrok. Walka o życie trwała tygodniami, a gdy wrócił do świadomości, jego świat był nie do poznania.

"Nie widzę. Otwórz oczy, otwórz! Ale nic... tylko ciemność”

Kolejne badania, kolejne rozmowy z lekarzami. W końcu diagnoza – wzrok nie do odzyskania. Nie potrafił się pogodzić z rzeczywistością. Odciął się od ludzi, unikał rozmów. W głowie miał tylko jedno: „Jak mam teraz żyć?”

Jego życie zawodowe się posypało. Pracodawca rozwiązał z nim umowę z „wyrazami współczucia”. Z żoną coraz trudniej było się porozumieć. Krzyczała, zarzucała mu bezradność, coraz więcej czasu spędzał sam, na kanapie. W końcu wyprowadziła się.

Został sam z niespłaconym kredytem i pustym mieszkaniem. Jedyne wsparcie – jego syn Jakub, student. To on pomógł sprzedać mieszkanie i przenieść się do małego lokum. Andrzej zamknął się w sobie. Unikał kontaktów. Nie chciał laski ani psa przewodnika.

„Przecież i tak już nie jestem sobą”

– powtarzał.

Nowa nadzieja

Ale w końcu, któregoś dnia, odezwał się. Zadzwonił. Powiedział:

„Chciałbym spróbować inaczej. Może mi ktoś pomoże?”

To właśnie wtedy usłyszał historię kogoś, kto przeszedł podobną drogę – ktoś, kto również stracił wzrok, ale krok po kroku zaczął wracać do życia. Andrzej nauczył się obsługiwać komputer głosowy, poznał podstawy alfabetu Braille’a, przestał bać się białej laski.

Zaczął mówić o swoich uczuciach, o strachu, wstydzie, wściekłości. Ale też o nadziei. Nie wierzył, że się da, ale spróbował. I daję radę!

Niewidzialna Linia to projekt Fundacji Światłownia. Pomaga osobom, które nagle znalazły się w świecie ciemności.

Podajemy telefon zaufania dla osób tracących wzrok: 509 767 689.

Chcesz pomóc? Możesz przekazać darowiznę, wspierać fundację cyklicznie, zaprosić Fundację do swojej szkoły, klubu czy firmy.

Fundacja Światłownia – Kultura bez Barier

ul. Św. Trójcy 15, 85-224 Bydgoszcz

NIP: 554-294-21-78

Alior Bank: 41 2490 0005 0000 4530 0003 0384

Zadzwoń pod numer 509 767 689 i dowiedz się, jak pomóc albo jak skorzystać z pomocy.

Pomóż ludziom, którzy nagle stracili wzrok, znaleźć nowy kierunek!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy