Wczorajszy finał programu pokazał, że polska muzyka potrafi jeszcze zaskoczyć. Marcelina "Marcycha" Ruczyńska, 20-letnia wokalistka i instrumentalistka z Koszalina, wygrała 13. edycję Must Be The Music. Na scenie było złote konfetti i łzy wzruszenia.
Po finałowych występach trójki uczestników prowadzący otworzyli złotą kopertę, w której znalazło się nazwisko "Marcychy", czyli Marceliny Ruczyńskiej. 20-letnia uczestniczka wygrała 250 tys. złotych i już za tydzień wystąpi w Operze Leśnej w Sopocie w ramach Polsat Hit Festiwalu.
Cztery głosy na TAK#
Wynik nie był oczywisty. Dawid Kwiatkowski i Natalia Szroeder typowali Piotra Odoszewskiego, Miuosh zagłosował na "Marcychę", a Sebastian Karpiel-Bułecka wskazał trio Imasleep. Ostateczne słowo należało do widzów.
W ścisłym finale Marcycha wykonała przy fortepianie utwór "Dobry Boże" i zdobyła cztery głosy na TAK.
Jesteś utkana z jakiejś niesamowitej materii
- mówiła Natalia Szroeder.
Od tygodnia mam nadzieję, że wygra to kobieta. Chcę, żebyś to ty podniosła tę statuetkę
- zadeklarował Miuosh
Coś więcej niż technika#
Marcelina Ruczyńska jest absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej w Koszalinie, a obecnie studiuje instrumentalistykę na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Jej głównym instrumentem są skrzypce. Na scenie Must Be The Music pokazała jednak znacznie więcej niż technikę.
Drugie miejsce i nagrodę specjalną 30 tys. złotych zdobył Piotr Odoszewski. Podium zamknął zespół Imasleep.
Marcycha wystąpi na Polsat Hit Festiwalu w Sopocie już za tydzień, 22 maja.


