Była modelka, a dziś popularna w sieci celebrytka potrafi zaskakiwać. Właśnie ogłosiła, że planuje operację biustu. Drugą już w swoim życiu. Pierwszej poddała się, gdy miała zaledwie 19 lat, ulegając powszechnej w Stanach modzie na sztuczne biusty. Sandra mieszkała bowiem wtedy i pracowała za oceanem. Po 11 latach od pierwszego zabiegu musi jednak wymienić implanty.
Biust się popsuł od ciąży i treningów? #
Muszę zmienić implanty, bo po ciąży mi się tam porobiło. To jest trochę bajka, że po karmieniu w ogóle się biust nie zmienia - zmienia się. Druga rzecz, mocno trenuję ostatnio i też widzę, że mi się coś tam zmieniło przez staniki sportowe. Dajcie koniecznie znać, jakie kliniki robią naturalnie
- zapelowała Sandra do swoich fanek w sieci.
Instagram - SANDRA KUBICKANaturalny wygląd #
Eksmodelce zależy na jak najbardziej naturalnym wyglądzie. Chce też szybko i bez problemów wrócić po operacji do pracy i obowiązków. Sandra wspomina, że tak było po jej pierwszym zabiegu.
To, co słyszę, to że po operacji kobiety idą do domu i zakładają im taką rurkę, żeby odsączać. Porzygałabym się, jakbym miała wrócić do domu z rurą w środku. Moja operacja wyglądała tak, że na ósmą pojechałam, a o dziesiątej siedziałam już w dresie, ubrana już i lekarz powiedział, że mogę jechać do domu. Jeden dzień po narkozie spałam, a drugi dzień trochę mnie bolało i wzięłam leki przeciwbólowe. Trzy dni później już mnie tak nosiło, już normalnie funkcjonowałam
- wyznaje Sadra.
Po pierwszej operacji, jak podkreśla, bardzo szybko wróciła do pracy. Już trzy tygodnie po operacji miałam pierwszą sesję zdjęciową.
Problem blizn#
Kubicka przyznaje się jednak, że obawia się blizn pooperacyjnych.
Ja nie chcę mieć blizn na ciele, obecnie nie mam blizn. Bardzo bym chciała, żeby było to naturalne
- mówi.
Instagram - SANDRA KUBICKANowe piersi w rocznicę ślubu #
Poza tym, celebrytka chce poddać się zabiegowi już niedługo, a dokładnie w kwietniu. Dlaczego właśnie wtedy? Bo wówczas przypada rocznica jej nieudanego małżeństywa ze znanym muzykiem Aleksandrem Baronem. Chce symbolicznie zacząć nowy rozdział w swoim życiu.
Dlatego zależy jej na kwietniu właśnie
- zdradza Blask online znajoma Sandry.
Kubicka i Baron pobrali się 6 kwietnia 2024 roku. Już miesiąc później zostali rodzicami małego Leonarda. Jesienią Sandra złożyła pozew o rozwód. Następnie go wycofała, zaszła w drugą ciążę, poroniła we wrześniu, pisała o wsparciu męża w trudnym czasie, a kilka tygodni później złożyła... drugi pozew rozwodowy.
25 lutego ma się odbyć pierwsza sądowa rozprawa celebrytki i muzyka. Jeśli, oczywiście, Sandra nie zmieni zdania. Nadążacie za nią jeszcze?


