Jestem sobie w stanie wyobrazić następujące zdania docierające do nas rozpowszechniaczami: „Dzień dobry uprzejmie Państwu, tu Rozgłośnia dla Obłąkanych, witamy Państwa w ten jakże piękny mroźny i brzydki dzień. Audycję „Wariactwa nietaktowne oraz niemuzyczne” poprowadzi jak zwykle redaktor Eliza Michalik znana także pod pseudonimem Szalejące Ksero. Pani redaktor, oddajemy pani głos".
Dzień dobry, dzień dobry, dziś to naprawdę wymyśliłam, zresztą proszę posłuchać. Nie jestem specjalistką czy nawet ekspertką od spraw międzynarodowych, czy wojskowych, a dźwięk NATO kojarzy mi się z prośbą o zabranie głosu na jakiś temat.
Ponieważ nie ukrywam, że się nie znam, tym chętniej i z większą łatwością się wypowiem. Otóż według mnie powinniśmy wygnać, przegnać z NATO Stany Zjednoczone, bo działając w Wenezueli przeciw interesom Rosji są prawdopodobnie prorosyjscy i mogą Rosji przekazywać informacje, chociaż byłaby to z ich strony skrajna, samobójcza głupota, niemniej tak uważam, ponieważ nie znam nikogo, kto serio by tak uważał, więc jestem pierwsza, a to zawsze takie miłe, poza tym szkoda, że Państwo tego nie widzą, ale plotąc tę sieć andronów mam bardzo poważną minę, a nie jest to łatwe.
I dalej: obsadziłabym wakat po USA Chinami, co oczywiście wydaje się na pierwszy rzut oka potwornie głupie, ale po głębokim namyśle i analizie przyznać trzeba, że naprawdę jest głupie i to jak! Dziękuję Państwu za uwagę i proszę bez uwag na mój temat.
O! To było Szalone Ksero w najbardziej szalonym wydaniu i absolutnie topowej formie. Dziękujemy ci Elizo, że skończyłaś tę audycję, bo czyhał już na nas twój wielki szmergiel. Dzięki, dzięki, dzięki. To z Chinami, to perełka lśniąca, aż się wierzyć nie chce, że w ludzkiej to głowie zakwitła w skorupie czaszki.
Czemu ja jestem w stanie sobie to wyobrazić? Może dlatego, że Michalik (taka jakby dziennikarka) naprawdę zaproponowała usunięcie USA z NATO i zastąpienie Stanów Chinami.
To chyba apogeum kryzysu służby zdrowia…


