Dec 2, 2025 1:27 PM
Updated May 9, 2026 4:43 AM

Ten tytuł to jest za mocny, naprawdę za mocny, niemniej pojawił się w głowach milionów Polaków i to nie bez powodu się pojawił. Bo jak nazwać kogoś, kto płaci cudze rachunki, na przykład Niemców? No jak?

Albo jest to:

1. Jakiś ekscentryczny bogacz z ukrytym interesem, albo jakiś...

2. Krewny pomagający innemu krewnemu, czy bliskiemu przyjacielowi będącemu w złej sytuacji finansowej, albo jest to po prostu, przykro powiedzieć...

3. Zwykły frajer, którego używa się, czyli wykorzystuje.

Zatrudniony na jeszcze dwa lata na stanowisku premiera Polski pan Tusk pojechał do Niemiec i tam powiedział publicznie, że jak Niemcy nie zapłacą polskim ofiarom II wojny światowej, to on zapłaci.

O ile mi wiadomo, to taki Tusk nie jest bardzo biedny, ale 7 bilionów to jednak nie ma, więc skąd weźmie, bo na tyle Polacy wyliczyli zadośćuczynienie za zrujnowanie i okradzenie przez Niemcy Polski?

Trochę innym tematem jest fakt, że obecni Niemcy są świadomymi paserami hitlerowców, mają ukradzione nam dzieła sztuki i sami z siebie nie palą się do zwrotu.

Nie jest więc sam z siebie Tusk:

1. Bogaczem mającym 7 bilionów, chociaż robi sporo, żeby nas na bilion, albo i więcej zadłużyć. Nie chcę tu dyskusji czy Tusk jest...

2. Krewnym Niemców, bo jego sytuacja jest rodzinnie subtelna, ale polskości mu odmawiam.

No to co nam zostało? Nie oszukujmy się, dla Niemców ktoś, kto chce spłacać ich długi, to skarb. Prawdziwy skarb… Czy premier Polski nie powinien być skarbem dla Polski?

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy