Feb 5, 2026 10:57 AM
Updated May 9, 2026 4:37 AM

Nie da się ukryć, że piosenkarka Doda zrobiła w ostatnim czasie bardzo wiele, by zainteresować władze losem bezdomnych zwierząt, które trzymane są w schroniskach. Do pewnego czasu w mediach pokazywana była jako wzór do naśladowania. Wszystko się jednak zmieniło po jej wizycie w Pałacu Prezydenckim i głośnym wywiadzie w TVP w likwidacji. Teraz dla "elit" Doda jest... skazaną prawomocnie celebrytką.

W ostatnich tygodniach Doda (Dorota Rabczewska) aktywnie walczyła i wciąż walczy w Polsce z tak zwanymi patoschroniskami – czyli schroniskami dla zwierząt, w których ujawniono skandaliczne warunki bytowe, zaniedbania i nadużycia wobec podopiecznych.

Akcję rozpoczęła od realnej pomocy bezdomnym zwierzętom podczas siarczystych mrozów – ocieplania bud, dostarczania ciepłych ubrań i innego wyposażenia oraz nagłaśniania przez media społecznościowe sytuacji, którą sama nazwała dramatyczną.

Jej działania przyczyniły się do zamknięcia przynajmniej schroniska w Sobolewie, które przez lata funkcjonowało poza kontrolą i było źródłem patologii w traktowaniu zwierząt.

Artystka nie ograniczyła się do praktycznej pomocy – publicznie zabiera głos również w Sejmie, w Nadzwyczajnej Komisji ds. ochrony zwierząt, gdzie razem z Małgorzatą Rozenek-Majdan apelowała o systemowe zmiany, m.in. szeroko zakrojoną kastrację i sterylizację oraz bardziej surowe kontrole i listę placówek z patologicznymi praktykami.

Ponadto wokalistka spotkała się między innymi z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, a ostatnio również z prezydentem RP Karolem Nawrockim, by rozmawiać o zmianach prawnych i większym zaangażowaniu władz w ochronę zwierząt.

Co ciekawe, Dody nie krytykowano po spotkaniu z Żurkiem, natomiast od spotkania z prezydentem, a także późniejszego wywiadu w Telewizji Polskiej w likwidacji, zaczęto pisać o piosenkarce jako o "prawomocnie skazanej celebrytce".

Prawomocnie skazana celebrytka krąży po mediach jako autorytet w sprawie zwierząt. Inna sprawa, w której prokuratura stawia jej zarzut (robienie w bambuko wierzycieli), wciąż jest nierozpatrzona. Czuję pewne zażenowanie. Znam wielu aktywistów, którzy walczą o prawa zwierząt od dawna i nie mają wyroków skazujących na koncie

- napisała na platformie X dziennikarka Gazety Wyborczej Dominika Wielowieyska.

Kilka słów od siebie dorzucił także Tomasz Lis.

Ostatnio słusznie spopularyzowane zostało pojęcie charity washing, czyszczenia wizerunku za pomocą angażowania się w walki o różne kwestie społeczne i zbiórki pieniędzy. George Michael wiedział, że dobroć nie potrzebuje publicity i rozgłosu. Rozdawał miliony nie tylko nie informując o tym publicznie, ale nalegając by jako darczyńca był anonimowy i pozostawał w cieniu

- napisał dziennikarz.

Babka z wyrokiem za próbę wymuszenia miliona złotych, z zarzutami w sprawie wyłudzenia 60 milionów szkoli prokuratorów i spotyka się z prezydentem. operetkowe państwo

- dodał z kolei Jan Śpiewak.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy